

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościMykietyn i reszta
Strona 3 z 3
Solista ze swoim powtarzalnym pasażem przez całą skalę skrzypiec ginie w huku orkiestry, ale trwa do końca. Trzeba przyznać, że dyrygent, Michał Klauza potraktował kierowanie tym utworem z ogromną swobodą i pewnością. Mykietynowskie acceleranda wychodziły mu całkiem naturalnie. Nie miał żadnych zahamowań i obaw, które być może towarzyszą pierwszym wykonaniom muzyki z obecnością kompozytora na sali. Koncert nie jest nużący dla słuchaczy, więc może przebije się do zbioru „kompozycji fakultatywnych” np. na konkursach skrzypcowych.
Przed „skrzypcowym” Mykietyna orkiestra zagrała zgrabnie uwerturę do Flisa Moniuszki, ze świetnie wplecioną w muzykę namiastką burzy z piorunami. A po przerwie nastąpiła część świąteczna. Orkiestra zaproponowała należącą do kręgu muzyki popularnej Carol Symphony V. Hely-Hutchinsona, opartą na melodiach angielskich kolęd, ale z silnie wyodrębnionym motywem pieśni średniowiecznej Adeste Fideles, być może irlandzkiej, po czym skosztowaliśmy czterech polskich kolęd (ze zbioru obejmującego 20 pozycji) w całkiem nieoczywistym, modernistycznym opracowaniu Witolda Lutosławskiego. Jak zwykle wysmakowane wykonanie Olgi Pasiecznik, występującej w zjawiskowej, oryginalnej długiej sukni, dało dodatkowy efekt, który wypełnił brak Bożonarodzeniowej choinki na estradzie. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||