

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPotrzeba Mozarta
Strona 1 z 2
Gala Finałowa 29. Festiwalu Mozartowskiego niewiele się różniła od gali rozpoczynającej tę imprezę. Odbyła się również w Teatrze Polskim, który nie ma dobrej akustyki i zdradzał wszystkie niedociągnięcia wykonawców. Skład solistów był nieco słabszy, zaś monotonne animacje wideo rzucane na ekran za orkiestrą i chórem, tym razem wykorzystywały chyba prace autorstwa współpracującego ostatnio z Warszawską Operą Kameralną Rafała Olbińskiego (czego jednak nie umieszczono w programie ani w ustnych zapowiedziach).
Inny był dyrygent – doprawdy znakomity i dający z siebie wszystko Alexis Kossenko. Ponadto rozszerzono program muzyczny gali o dwa występy pianistyczne Olgi Pashchenko na zabytkowym instrumencie (nie podano, co to za fortepian, a brzmiał jak skrzyżowanie klawesynu z gitarą). Poza tym niektóre „numery" powtarzały się w porównaniu z Galą Otwarcia, choć z innymi solistami. Ale oczywiście nikomu to nie przeszkadzało, bo Mozarta można słuchać w dużych ilościach.
Wracając do śpiewaków, wydaje się, że byli nieco przereklamowani. Żaden nie wykonał swojego programu na najwyższym poziomie. Joanna Moskowicz z dwiema koloraturowymi ariami była jak zwykle wspaniała, ale słychać było w momentach dramatycznych niepotrzebną brawurę i wyciskanie dźwięków. Dostała największe brawa, bo jej występ był efektowny, tak jak obie suknie i fryzura. Najlepiej muzycznie wypadła jednak mniej szykowna Sylwia Olszyńska, bo miała najmniej wysilony, miły w tembrze głos i bezbłędną intonację, zarówno w ansamblach, jak i solo. Obaj panowie z zagranicy byli, co najwyżej poprawnie przeciętni. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||