

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościKubas-canto, bel-canto
Strona 4 z 6
Również fatalny mąż Łucji Lord Artur w wykonaniu tenora Łukasza Gaja pokazał dźwięczny i skupiony głos, nie mówiąc już o tym, że bardzo przekonująco odegrał groteskowo przerysowaną postać zarozumialca o niskiej kulturze, co było autorskim pomysłem reżyserki. Nie wiem, czy konieczne było, aby cały ostatni akt przeleżał bez ruchu na scenie udając nieboszczyka (zastanawiałam się, czy wstanie do ukłonów po takim nienaturalnym obciążeniu kośćca).
Mniej szczęścia do poważniejszych zadań wokalnych mieli wykonawcy czołowych ról. Brutalny brat Łucji Henryk w realizacji Mariusza Godlewskiego wyraźnie nadużywał swego pięknego barytonu i sprawiał wrażenie, jakby chciał swym głosem powalić na kolana wszystkich solistów, chór i orkiestrę, co niestety już na samym początku opery zemściło się utratą dobrej emisji. W kolejnych scenach spuścił nieco z tonu i z sukcesem dotrwał do końca przedstawienia.
Jeszcze trudniejszą rolę miał tenor Nikolay Dorozhkin w partii Edgara, bo i dla niego Donizetti przygotował karkołomne łamańce głosowe, a co gorsze popisową arię Tu che a dio spiegasti, gdzie głos musi się wspinać w najwyższe rejestry powtarzając ten sam dźwięk wielokrotnie i na koniec frazy idąc o sekundę w górę i znów tak samo, zwłaszcza przy słowach o bell’ alma inamorata rzecz staje się ekstremalnie trudna, choć aria sięga zaledwie do wysokiego a. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||