

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości„Cuda Rebego” – czyli odważne sięgnięcie po musical!
Strona 5 z 8
Triumfalny wjazd do stolicy miał miejsce 27 listopada 2013 roku na deskach Teatru Palladium. Ten stosunkowo młody teatr, prowadzony z iście młodzieńczym zapałem przez Pana Macieja Wilka, również musiał początkowo wykazać się dużą dozą zaufania i odwagi w chwili, gdy mając już w stałym repertuarze sztuki sprzedające się w stu procentach z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem, zdecydował się otworzyć swe bramy dla nieznanego mu oferenta przynoszącego świeży, jeszcze nieograny scenariusz. I tutaj intuicja nie zawiodła! Sala wypełniona po brzegi, od pierwszych scen raz za razem przerywała grę brawami i salwami śmiechu. Niewątpliwie nie do przecenienia była rola doskonałego tym razem nagłośnienia, sprawiającego, że każde słowo docierało bez problemów do najdalszych zakątków sali. Po spektaklu, przechadzając się wśród publiczności, można było dosłyszeć nucone fragmenty piosenek, czy komentarze najlepiej zapamiętanych dowcipów – szczególnie zwłaszcza zapadło w pamięć zasłyszane sformułowanie, że „to był masaż przepony”.
Na scenie mieliśmy okazję podziwiać nadspodziewanie zgrany zespół, perfekcyjnie realizujący nowatorskie pomysły reżysera Michała Kusztala oraz rzucającą na kolana choreografię Sylwii Hefczyńskiej-Lewandowskiej. Najbardziej chyba wyrazista była rola parasolek, które w rękach aktorek i tancerek potrafiły się w mgnieniu oka przeobrażać z niewinnego atrybutu dekoracyjnego w grożną broń ofensywną – przede wszystkim w pełnej burzliwej ekspresji piosence Rosele – żony Chaima, gdy w odpowiedzi na utyskiwania i wypominanie niewierności przystępuje do kontrataku ze słowami Oj Chaim, co z Ciebie z mąż – oferma, niezdara, życiowa ofiara... W trakcie utworu Rosele „powiela” się na scenie w postaci pojawiających się kolejnych tancerek, które stopniowo formując zwarty szyk bojowy, z otwartymi parasolkami nacierają na nieszczęsnego męża, nieomal spychając go do narożnika. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||