

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościW tanecznym kalejdoskopie
Strona 1 z 3
Dobrym obyczajem Letnich Festiwali Opery Krakowskiej stała się prezentacja własnych oraz gościnnych występów baletowych. W tym roku zaproszono Polski Balet Narodowy oraz tytułowych czworo artystów z Opery Kijowskiej. Tancerze z warszawskiej sceny narodowej przedstawili cztery układy choreograficzne, każdy utrzymany w odmiennej technice tańca oraz stylistyce, od klasycznego poprzez moderne po współczesne poszukiwania w tym zakresie. O osiągnięciu znacznej perfekcji wykonawczej świadczyła między innymi daleko posunięta precyzja w zakresie koordynacji ruchowej corps de ballet.
Zieleń w choreografii Eda Wubbe swój tytuł zawdzięcza wyścieleniu sceny materią w tym kolorze, co ma sprawiać iluzję pokrytej trawą łąki. W tej scenerii oglądamy rodzaj treningu, przybierającego formę potyczek, co może kojarzyć się z walką, skoro balet rozgrywa się wyłącznie wśród samych tancerzy-mężczyzn. W dość przewrotny sposób wykorzystano w charakterze podkładu muzycznego wstępny chór Herr, unser Herrschen z Pasji Mateuszowej Johanna Sebastiana Bacha, aż do znudzenia „puszczany w kółko” (powtarzany od nowa po każdym swoim wybrzmieniu), co sprawia wrażenie zwabienia postaci w pułapkę, ich zamknięcia w pętli czasowej, z której nie mogą się wydostać, choć, być może, publiczności i jej wytrzymałości pozostawiono decyzję o czasie trwania występu i momencie jego przerwania oklaskami (prapremiera układu miała miejsce w Rotterdamie)? Ale w Polsce nikt się na to nie odważy… Przemieszczające się pokoje w których w charakterze ilustracji muzycznej użyto Concerto grosso Alfreda Sznittkego oraz Koncert klawesynowy Henryka Mikołaja Góreckiego (dziwić może, iż sięgnięto po obce nagranie, a nie na przykład pochodzące z prawykonania pod dyrekcją Jerzego Maksymiuka?), przede wszystkim zwracają uwagę pomysłowym poszerzenieniem przestrzeni za pomocą oświetlenia, snopów reflektorów padających z góry (co szczególnie rzuca się w oczy w warunkach szczupłości sceny w Operze Krakowskiej), poza tym ogołoconej z wszelkich dekoracji. W takiej scenerii rozgrywa się abstrakcyjny układ choreograficzny kierującego zespołem Krzysztofa Pastora, polegający głównie na transpozycji przebiegu muzycznego na ruch tancerzy. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||