

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościKiszony Oniegin, albo opowieści starej niani
Strona 3 z 3
Imeri Kawsadze stworzył udany, jak zawsze aktorsko i wokalnie, epizod w imieninowych kupletach Triqueta, francuskiego rezydenta. Poprawnie ze swoich zadań wywiązały się Bożena Zawiślak-Dolny jako Łarina, Wiera Baniewicz w roli Filipiewny i Agnieszka Cząstka w partii Olgi. Leński w wydaniu Adama Zdunikowskiego łączył od strony muzycznej cechy włoskiego belcanta, a więc śpiewu pełnym głosem, z rosyjską tradycją wykonawczą, sięgającą w celach wyrazowych po falset, jakby artysta do końca pozostawał niezdecydowany, co do wyboru określonej i spójnej stylistyki. Wołodymir Pankiw w niewielkiej roli księcia Gremina, ograniczonej właściwie do jednej arii, ale za to rozbudowanej i cieszącej się niesłabnącym powodzeniem w repertuarze basów, w pełni sprostał związanym z nią wymaganiom.
Zważywszy warunki Magdaleny Barylak, odtwórczyni Tatiany, jest ona predestynowana raczej do kreowania wagnerowskich heroin, a co za tym idzie przydała tej postaci bardziej dramatycznych znamion. Stronie wokalnej usiłowała nadać znaczne zróżnicowanie wyrazowe, między innymi za sprawą dobierania rozległej gamy odcieni dynamicznych, ale w górnym rejestrze fortissimo wkradało się nieznośne wibrato. Na tym tle Mariusz Kwiecień w tytułowej partii wyróżniał się nienagannym ustawieniem głosu i jego szlachetnym brzmieniem. Niewielkie arioso Oniegina pod koniec pierwszego aktu, w którym studzi on miłosne zapały Tatiany, posiadało w jego ujęciu kształt, do którego przyzwyczaiła nas tradycja, ale też nie budziło większych wzruszeń. Przejmująco natomiast zabrzmiał monolog pod koniec pierwszej odsłony trzeciego aktu, kiedy dochodzi do głosu żal, że tak nierozważnie odepchnął miłość Tatiany, a muzycznie powracają motywy muzyczne z jej listu, w którym wyznała mu swe uczucia. Atoli, pod koniec spektaklu i jemu głos zadrżał, a także przydarzyła się intonacyjna chwiejność. Czyżby gość z wielkiego świata, aby nie peszyć swych prowincjonalnych kolegów, postanowił dyskretnie dostosować się do ich poziomu? Lesław Czapliński |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||