

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościImpresje po 52. Muzycznym Festiwalu w Łańcucie
Strona 2 z 4
Niesłychana precyzja i jednocześnie żywiołowość, znakomite wyczucie szczególnej stylistyki i nastrojowości, którą cechuje rodzaj dziwnej melancholii pomieszanej z energetyzującym rytmem charakteryzowały wykonania Magnificat g-mol i Glorii D-dur Vivaldiego przez orkiestrę, chórzystów i solistów Cappelli Gedanenses. Ekspresyjna narracja tekstu połączona z przejrzystością i zrównoważeniem barw pomiędzy wokalistami i instrumentalistami sprzyjały rozsmakowaniu się brzmieniem obu utworów.
Szczególnie oklaskiwano Edytę Łuczkowską-Swat, śpiewaczkę obdarzoną altem o rzadko spotykanej, wycieniowanej, przepięknej barwie. Gdańszczanie w finale uraczyli publiczność perełką – późnorenesansową Sonatą „Polski grajek” gdańszczanina Medera, w której jej autor Niemiec muzycznie pokpiwa sobie z polskiej muzyki tej epoki.
Wspaniały mezzosopran Urszuli Kryger okazał się być stworzonym do współpracy z wiolonczelą. Jej głos głęboki o rozległej skali i delikatnej barwie brzmiał szczególnie przekonywująco w pieśniach On this Island Brittena. Chwilami dramatyczny, bardzo wycieniowany, schodzący do niskich i ledwo słyszalnych rejestrów z bardzo niskim, cudownym, ledwo słyszalnym piano wzbudzał zachwyt w pieśniach La captive, Le sylphe i Elegie – Berlioza, Francka i Masseneta. Rzadko spotykana technika śpiewaczki znajdowała swój wyraz w bliskim kontakcie z wiolonczelą Strahla podczas wykonywania trzech pieśni na głos, wiolonczele i fortepian Gounoda. Wszystkie pieśni łączył motyw smutku, melancholii i przygnębienia. A samo wykonanie znakomite wyczucie stylu, świetna dykcja, bogaty wolumen głosu z jego ciekawą, oryginalną barwą i sugestywny sposób ekspresji wokalnej. Strahl mocno uwypuklił elegijny charakter trzech pieśni Gounoda. Wydobywając z nich stany emocjonalne i wirtuozowsko godząc na przemian formę liryczną i tragiczną. Dość gwałtownie dobywając z wiolonczeli bardzo wysokie i rozedrgane dźwięki by następnie wrażliwie i wysmakowanie doprowadzać całość do stanu takiej ciszy, że była ona muzyką. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||