

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościFilmowa „My Fair Lady” w Bytomiu
Strona 1 z 2
Opera Śląska w Bytomiu zaprezentowała w sobotę 11 maja premierę popularnego musicalu My Fair Lady Fredericka Loewe’go. Po wielu zmianach i przymiarkach ostatecznie reżyserię powierzono Robertowi Talarczykowi, który przeniósł akcję do współczesności nie bardzo mogąc się zdecydować czy chce mieć Bytom w Londynie, czy Londyn w Bytomiu. Filmowy początek zapowiadał interesujące przedstawienie, niestety, tylko zapowiadał! Później było na zasadzie im dalej tym gorzej. Bohaterowie mówią śląską gwarą, by po chwili przechodzić na angielskie nazwy ulic i nazwisk. Raz mamy na scenie obdrapane śląskie podwórze, raz przez scenę mkną filmowe londyńskie autobusy i taksówki.
W założeniu miała to być rozbudowana inscenizacja wykraczająca poza scenę, ale jej realizacja nie do końca się sprawdziła. Bohaterowie akcji przemykali chyłkiem od bocznych drzwi widowni na scenę, jednak niczego to nie uzasadniało. Zabrakło umiejętnego budowania klimatu zderzenia świata londyńskich przedmieść z atmosferą snobistycznej londyńskiej arystokracji. Do tego mamy całą masę sytuacji co do których ciśnie się pytanie dlaczego, lub po co? Nie bardzo wiem dlaczego w kilku scenach zastosowano ruch nakręcanych lalek, a już scena wesela Doolittla przebiła wszystkie pomysły. Czegoż tam nie było: piłkarze i orkiestra górnicza, anioły i rozrywkowy ksiądz, para „komunijnych” dzieci, chłopcy z gitarą, a nawet królowa i hodowca gołębi, wszystko to biegało po scenie bez składu i ładu robiąc tłok. Nie miało to jednak nic wspólnego z dynamiką. Niezbyt też podobała mi się ekscentryczno-snobistyczna scena balu w ambasadzie. Jednym słowem zbyt wiele szczęścia naraz! Na dodatek w wielu miejscach zmieniono (tytułem uwspółcześnienia ) tekst znanych piosenek. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||