

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościFilmowa „My Fair Lady” w Bytomiu
Strona 2 z 2
My Fair Lady to prawdziwa kopalnia przebojów, które mimo ponad pięćdziesięcioletniej historii nic nie straciły na swojej atrakcyjności i zawsze przyjmowane są owacyjnie. Kto nie słyszał choć raz walca Elizy Przetańczyć całą noc, poprzedza go wspaniała scena „Czekaj no Hoggińszczaku, czekaj no!” – śpiewana przez umęczoną ćwiczeniami językowymi Elizę. Równie znana jest piosenka starego Doolittle Pan Bozia dał mam ręce jak z żelaza oraz Freda Tę ulicę znam tyle, tyle lat.
Kto jest w stanie oprzeć się urokowi wspaniałej sceny baletowej, czy wyścigów w Ascot, albo kolejnej pieśni Doolittle Muszę się żenić dzisiaj rano. Opuszczono i zmieniono słynną scenę „W Hiszpanii mży, gdy dżdżyste przyjdą dni”. A już swoistym kuriozum było zastąpienie, w scenie wyścigów w Ascot, słynnego okrzyku Elizy, gdzie występuje znane słowo określające tę część ciała, gdzie kończą się plecy, na „żyć”, oj mocno to zgrzytnęło! Tak naprawdę to podobały mi się jedynie niebanalne scenki taneczne sprawnie realizowane przez bytomskich tancerzy. Sprawnie i płynnie rozwiązał reżyser przenoszenie akcji w miejsca na miejsce, pomogły mu w tym właśnie filmowe projekcje.
Jednak najbardziej zabrakło mi na scenie wyrazistych postaci, a to one przecież nadają temu musicalowi ponadczasową popularność. Annie Naworzyn zabrakło chyba przekonania do wykreowania obrazu dziewczyny, która z kopciuszka staje się damą. Wokalnie też nie wyszła ponad poprawność. Artur Święs w roli Henrego Higginsa zbytnio – jak na mój gust – przerysowany w dynamice ruchu i rozkrzyczany. Podobnie jak Juliusz Ursyn-Niemcewicz w roli Zoltana Karpaty. Natomiast Feliks Widera był pełnym umiaru i klasy pułkownikiem Pickeringiem. Tomasz Lorek jako śmieciarz Doolittle pozostawił swoją interesującą kreacją korzystne wrażenie. Równie korzystnie odebrałem Joannę Kściuczyk-Jędrusik w roli nieco ekscentrycznej Pani Higgins. Adam Czopek |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||