

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPlacido Domingo jako Simon Boccanegra
Strona 6 z 7 Niewątpliwie jednym z bohaterów wieczoru był Daniel Barenboim, który z pasją poprowadził orkiestrę. Jest tutaj w Berlinie bardzo kochany przez publiczność. Jego współpraca z Berliner Staatskapelle to dynamiczny związek pełen zarówno miłości do muzyki, jak i twardej dyscypliny. Barenboim ma bardzo miły zwyczaj: po przedstawieniu zaprasza całą orkiestrę na scenę i wspólnie z muzykami kłania się publiczności, dając tym samym do zrozumienia, że dzieli z nimi nie tylko pracę, ale także sukcesy.
Owacje po premierze trwały przeszło 20 minut. Każdy z solistów był oklaskiwany szczodrze, ale prawdziwa burza braw przywitała wychodzącego do ukłonów "debiutanta" Placida Domingo. A potem nastąpiło to, co zawsze dzieje się po spektaklach z jego udziałem - stojąca owacja, okrzyki, rzucanie bukietów itd., itd. Zupełnie inaczej przywitała publiczność pojawiających się na scenie autorów inscenizacji. Istny koncert buczenia zaskoczył chyba szeroką część widowni. Daniel Barenboim natychmiast okazał swoje wsparcie dla wybuczanych realizatorów, stając pośrodku nich i zmuszając ich do wyciągnięcia ramion ku górze w zwyczajowym geście podziękowania. Po chwili nieprzyjazne buczenie ustało i słychać już było normalne oklaski, a nawet okrzyki aprobaty. Być może powodem niezadowolenia części widowni było zbyt tradycyjne wystawienie Simona Boccanegry, ale recenzenci zwracali uwagę na to, co ich zdaniem należało do niedostatków spektaklu. Pisali o sztywnej, konserwatywnej produkcji, w której zatraciły się znaczące związki między postaciami, o produkcji, w której rzekomo zabrakło akcji i psychologicznego pogłębienia charakterów.
|
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||