

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPlacido Domingo jako Simon Boccanegra
Strona 3 z 7 Od lat metodą Dominga na oswajanie nowych ról jest wcześniejsze ośpiewywanie arii lub duetów podczas koncertów. Taką właśnie okazją była gala czterdziestolecia jego debiutu w Metropolitan Opera, w marcu bieżącego roku. Zaśpiewał tam duet z I aktu z Angelą Gheorghiu jako Amelią. Na scenie po raz pierwszy stanął jako Boccanegra w berlińskiej Staatsoper Unter den Linden 24 października 2009. Nic dziwnego, że tak wielu pragnęło być świadkami tego wydarzenia. Przed gmachem opery nerwowo przechadzali się ludzie z tabliczkami "Kupię bilet!"; oczywiście na próżno. Wypełniony po brzegi teatr czekał. Kiedy przyszła pora wejścia tytułowego bohatera na scenę, tylko gdzieś z boku rozległy się krótkie brawa, po czym zapadła całkowita cisza, tak jakby widownia wstrzymała oddech. I Boccanegra zaśpiewał. Pięknie ustawionym, głębokim, bogatym tenorowym głosem. Od pierwszej chwili sprawdziło się to, co mówił Domingo o swoim śpiewaniu partii Boccanegry: że nie będzie śpiewał barytonem, będzie tylko śpiewał barytonową rolę. I tak należało tego słuchać. Domingo nie mógł śpiewać jak Ghiaurow, Cappuccilli, Milnes lub Chernov, ponieważ nie jest barytonem. Mógł natomiast - i zrobił to - śpiewać wyrafinowanie obniżonym i ściemnionym głosem tenorowym. Słuchanie jego mocno brzmiącej średnicy było czystą radością.
Niezawodnie brzmiące wysokie nuty fascynowały, a towarzyszyło temu zdumienie, z jaką łatwością osiągał całkowite ich przeciwieństwo u samego dołu rejestru. Z łatwością - ale oczywiście z nieco mniejszą siłą, co bywało słyszalne w tych rzadkich momentach, gdy Daniela Barenboima ponosiło upodobanie do nieco zbyt głośnego brzmienia orkiestry. Domingo był imponujący, śpiewał z taką elegancją, swobodą, bez śladu nerwowości, bez najmniejszej niepewności w głosie. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||