

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościCzekając na Petipę i Iwanowa
Strona 3 z 3 Widać, że zespół baletowy jest tylko z nazwy - każdy tańczy sobie, w dodatku z klasyką jest marnie. A przecież to podstawa. I w Jeziorze łabędzim ta prawda wychodzi jak w żadnym innym balecie - trzeba było mieć nie lada odwagę, żeby porwać się na takie dzieło - nawet w wersji "nowoczesnej", nie mając ani dobrych tancerzy, ani dobrze wyszkolonego zespołu! Przydałaby się tu i mocna ręka pedagogów i jeszcze jeden choreograf, bardziej nastawiony na klasykę, bez której nie uda się stworzyć zespołu i repertuaru. Bo na razie balet ŁTW tańczy niewiele (w repertuarze bieżącym pięć pozycji) i głównie choreografie Giorgia Madii, czyli utwory jednorodne stylistycznie.
W Jeziorze zatem zamiast rzetelnego tańca stosowane są różne sztuczki - a to akrobatyczne, a to prestidigitatorskie, są nawet odniesienia do komedii dell' arte, Choreograf wprowadził na scenę też dzieci - to zabieg zawsze gwarantujący uznanie publiczności. Zaproszono więc uczennice szkoły baletowej do zatańczenia słynnego pas de quatre, co z jednej strony może i dobrze (kiedyś muszą zdobywać szlify na dużej, prawdziwej scenie), ale z drugiej - obniża to loty artystyczne tego przedstawienia. I skłania do podejrzeń, że realizatorzy działają pod publiczkę.
I jeszcze scenografia i kostiumy: wszystko skromne, oszczędne. Błękity wody i nieba, czerń i biel jako dobro i zło, mocno wyrazista postać Rothbarta przypominająca malarstwo Williama Blake'a, białe paczki i piórka na dłoniach (to ładne!) baletnic. Rzeźba w stylu lat 60. nad jeziorem i ten koszmarny łabędź pojawiający się dwa razy w trakcie spektaklu. W sumie nic zaskakującego, nic odkrywczego - rzeczywiście współcześnie, gdy popatrzeć na kulturę globalną. Teraz trzeba tylko poczekać na drugiego Petipę i Iwanowa... Anna Leszkowska |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||