

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościBarok upomina się o “Halkę”
Strona 3 z 3
Na koniec weszła między publiczność i z tej perspektywy wyśpiewywała galopadę zranionych uczuć, robiło to wstrząsające wrażenie. Skoncentruję się na koniec na warstwie wizualnej, którą właśnie określiłabym jako ogromnie wystawną. Już początek I aktu wprowadza nas w świat opery na co najmniej czterech płaszczyznach i odmiennych rzeczywistościach. Las, po którym snują się ubrane na biało widma znika zaraz po Uwerturze i pojawia się posiadłość Stolnika, w której odbywają się zaręczyny.
Na dachu sali bankietowej pary w strojach kontuszowych tańczą „jakby nigdy nic” poloneza, poniżej zbita ciżba biesiadników szykuje się jakby pozowała do fotografii w kolorze sepii, a przed salę wychodzi totumfacki Stolnika Dziemba by zaintonować uroczystą pieśń. Ale to jeszcze nie wszystko, bo cała scena jest obramowana wielkim akwarium ze złotymi rybkami. Czy w ten sposób realizuje się myśl przewodnia reżysera, scenografa, autora kostiumów i jednocześnie choreografa w jednej osobie Michała Znanieckiego, która brzmiała: „Z ziemi polskiej do włoskiej”? Być może, bo na łamach włoskiego dziennika Il Manifesto zwrócono uwagę, że śpiewana po włosku Halka ujawnia swoje silne, organiczne powiązania z tradycją włoskiego belcanta i melodramatu.
Konstrukcyjnie i emocjonalnie przywołuje silne skojarzenia z Łucją z Lammermooru Gaetana Donizettiego. W innych partiach przedstawienia akwarium (jakby rama obrazu) z pierwszego aktu zmienia się w plątaninę gałęzi jakiegoś ogrodu, albo w deszczową aurę, by wreszcie w kolejnym akcie zamiast tego pojawiła się sporych rozmiarów komputerowa symulacja wierzchołków górskich w ciągłym, tektonicznym ruchu. Takiego obrazu Tatr jeszcze na scenie nie było. Kolejne przedstawienia Halki mają być na jesieni. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||