

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościŻywioły pierwotne i nieokiełznane
Strona 1 z 2
Zakończenie sezonu artystycznego 2025/2026 w Filharmonii Narodowej ukazało mocne, surowe i dramatyczne barwy ilustrowanych muzyką wydarzeń estetycznych. Na dalszy plan została zepchnięta liryka muzyczna, choć w dziełach Karola Szymanowskiego i Igora Strawińskiego były też obecne epizody łagodniejsze. Jednak niezależnie od rozgłosu, sławy i wartości oferowanych tutaj utworów na pierwszy plan wybiła się rozpoczynająca wieczór kantata na chór, solistów śpiewaków i wielkie bębny Klątwa na żelazo estońskiego kompozytora Velo Tormisa, dziedzica spuścizny kulturalnej narodów ugrofińskich. Twórca ten wykorzystał tekst z ludowego eposu Kalevala, ale poszerzony o współczesne przemyślenia nad losem jednego z najważniejszych ludzkich wynalazków – żelaza i stali.
Stwierdzenie, że coś co mogłoby służyć wszystkim, pomagać w rozwiązywaniu bytowych problemów, może zostać wykorzystane do niszczenia i zabijania, wydaje się dosyć banalne, a jednak w kantacie Tormisa, która przybiera formę ni to modlitwy, ni to mantry, czy wreszcie szamańskiego zaklinania, repetytywna muzyka i dosyć niespodziewana forma jej przekazywania, robi na słuchaczach silne wrażenie, niezależnie nawet od wymowy tekstu podawanego w języku estońskim. Do tego wszystkiego dołożyło się wprowadzenie bardzo skontrastowanej dynamiki utworu przez dyrygującego całością Krzysztofa Urbańskiego, ale w wykonaniu utworu przez chór Filharmonii Narodowej, przygotowany przez dwie osoby, Bartosza Michałowskiego oraz Justynę Pakulak, zastosowano jeszcze rodzaj choreografii, specyficznego i skoordynowanego poruszania się całego zespołu, co z jednej strony mogło symbolizować odczucia i emocje wynikające z trwogi czy przejęcia, z drugiej nosiło znamiona jakiegoś prymitywnego rytuału muzyczno-tanecznego. W samym tekście libretta wydrukowanego w języku oryginału oraz w polskim tłumaczeniu Przemysława Podleśnego, te uwspółcześnione sekwencje „zaklęć" zostały wyodrębnione, tak aby złowrogą rolę żelaza powiązać ze współczesnym „teatrem wojny". |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||