

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościŻywioły pierwotne i nieokiełznane
Strona 2 z 2
Mowa jest nie tylko o „nowych bogach, armatach, samolotach, czołgach, karabinach maszynowych", ale także, już całkiem konkretnie i namacalnie o „potężnych zabójcach, z automatycznymi przyrządami celowania, rakietami uzbrojonymi w głowice jądrowe, nieuchwytne dla systemów obrony". Te wszystkie zawstydzające rodzaj ludzki konkrety, wymieniane jednym ciągiem po estońsku nie robiłyby większego wrażenia, jednakże siła samej muzyki, sięgającej do pierwotnych, dosyć prymitywnych przebiegów melodycznych i rytmicznych, wzmocnionej specjalnie przygotowanym ruchem, tworzyła przejmującą całość.
Instytucje kulturalne w typie filharmonii zwykle są skłonne poruszać sumienia i emocje publiczności wspominając okrucieństwa wojny, fabryki masowej śmierci i całej tej odhumanizowanej rzeźni, zestawiając je z genialnymi dziełami w typie Dies Irae z Requiem Mozarta, tym razem jednak utwór współczesnego nam, urodzonego w 1930 roku i zmarłego w 2017 roku Velo Tormisa godnie wypełnił taką rolę. Kiedy muzyka poruszy już najbardziej bolesne struny naszej wrażliwości potrzebna jest przerwa, na „wyrównanie poziomów artystycznego stresu" i takie wytchnienie autorzy koncertu na zakończenie sezonu przewidzieli. Kolejny utwór, niezależnie od potężnego ładunku emocjonalnego w postaci IV Symfonii Koncertującej Karola Szymanowskiego, z solistą Garrickiem Ohlssonem, był już tylko dopełnieniem przeżyć z początku, estetycznym i klasycyzującym wypośrodkowaniem, w którym być może trochę zbyt mocnymi sekwencjami orkiestry zagłuszano pianistę, ponoć żegnającego się z „zaoceanicznymi" występami. Dopełnienie wieczoru innym genialnym dziełem, Świętem Wiosny Strawińskiego, które niegdyś oszołomiło świat swoim nowatorstwem, orkiestra Filharmonii Narodowej udowodniła swój znakomity poziom techniczny i skłonność do podporządkowania się woli dyrygenta. Należy wierzyć, że takiego zapału nie zabraknie w nowym sezonie koncertowym. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||