

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościMuzyka miłosnej ekstazy
Strona 3 z 3
Za sprawą z natury ciemniejszego zabarwienia głosu Jekatieriny Gubanowej tym razem odróżniała się ona w zestawieniu z Izoldą, a ponadto znacznie zyskała na ekspresji. Partia Gorwenala w pełni odpowiada wolumenowi Tomasza Koniecznego, tak że wydobywane przezeń dźwięki brzmią w pełni naturalnie. Również pod względem swobody w zakresie niemieckiej prozodii.
Wyróżniał się także Ryan Speedo Green w obciążonej znamionami retoryczności partii Króla Marka, wkraczającego na scenę po osiągającym swe apogeum napięciu w duecie miłosnym pary kochanków, pomawianym niekiedy o muzyczną pornografię, skoro po pierwszej fali erotycznej ekscytacji daje znać o sobie wyczerpanie, zanim znów nastąpi jej kolejny przypływ. A zatem w tej sytuacji koncentracja odbiorców ulega osłabieniu i trudno na sobie skupić ich uwagę w długim monologu, co jednak tym razem w dużym stopniu udało się czarnoskóremu śpiewakowi. Ponadto korzystnie zaprezentował się wokalnie Thomas Glass w zasadniczo epizodycznej roli Melota.
Yannick Nézet-Séguin dostarczył śpiewakom mocnego oparcia orkiestrowego odznaczającego się w tym przypadku samoistnymi wartościami muzycznymi dochodzącymi do głosu nie tylko w rozbudowanych wstępach do poszczególnych aktów. Starał się jednak nie przytłaczać solistów symfonicznym charakterem partytury, jednocześnie wydobywając z niej umykające detale jak następstwo pojedynczych akordów wchodzących w kontrapunkt z monologizującym Gorwenalem we wspomnianym trzecim akcie. A że nie zdarzyły się przypadki szaleństwa, to wcale nie umniejsza rangi przedstawienia z jakim mieliśmy do czynienia. Lesław Czapliński |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||