

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościMuzyka miłosnej ekstazy
Strona 1 z 3
Richard Wagner przestrzegał, że świetne wykonania trzeciego aktu jego Tristana i Izoldy doprowadzać będą publiczność do obłędu. Poniekąd potwierdził to przypadek Friedricha Nietzschego. Tylko przeciętne i słabe spektakle miały temu zapobiec. Jak zatem pod tym względem przedstawia się inscenizacja z udziałem Michaela Spyresa, Lise Davidsen, Tomasza Koniecznego i Jekatieriny Gubanowej (obejrzana 22 marca w krakowskim kinie Kijów, należącym do sieci Apollo-Film)?
Początkowo toczy się w stylu tzw. nowego Bayreuth Wielanda Wagnera z czasów powojennych, z koncentrycznymi formami organizującymi sceniczną przestrzeń zaprojektowaną przez angielską dekoratorkę Es Devlin. W pierwszym akcie przybierającymi postać ogromnego bulaja, skoro akcja rozgrywa się na statku. Jak to w przypadku ponowoczesnych przedsięwzięć bywa, gubi się z czasem w nadmiarze efektów prowadzącym w końcu do pewnego znużenia, choć i tak jest spójniejsze od poprzedniego wystawienia autorstwa Mariusza Trelińskiego. Tytułowi bohaterowie posiadają aż czworo sobowtórów, na przemian zręcznie podmienianych przez właściwych odtwórców: Lise Davidsen i Michaela Spyresa. Ci ostatni reprezentują szkołę wokalną ukształtowaną na operach bel canta. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||