

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościButterfly widziana z przyszłości
Strona 3 z 4
Światło Fabia Antociego prowadzi narrację z precyzją godną partytury – modeluje emocje, wydobywa samotność, podkreśla momenty zawieszenia. Projekcje wideo Bartka Maciasa nie dominują obrazu. Wprowadzają dystans i delikatne poczucie ulotności chwili. Wszystkie te elementy nie konkurują ze sobą. Współpracują. Tworzą estetykę skupienia – przestrzeń, w której nic nie jest nadmiarowe, a każda pauza ma znaczenie. Dyrygent Vitali Alekseenok prowadzi orkiestrę z dużym wyczuciem dramaturgii. Tempa są wyważone. Fraza oddycha.
Orkiestra nie przytłacza sceny, lecz ją wspiera i uzupełnia. To Puccini pozbawiony sentymentalnej nadwyżki. Bardziej narracyjny niż ilustracyjny. Muzyka nie łagodzi sensu inscenizacji. Ona go pogłębia. Chór, przygotowany przez Jonathana Beckera, pełni funkcję nie tylko zbiorowego komentatora. Jest społecznym tłem.
Milczącą większością, wobec której rozgrywa się tragedia jednostki. Selene Zanetti jako Cio-Cio-San prowadzi swoją postać z niezwykłą uważnością. Jej Butterfly nie jest od początku ofiarą. Dojrzewa. Nabiera świadomości. W jej śpiewie słychać drogę – od dziewczęcej nadziei po cichą determinację. To kreacja pozbawiona operowej egzaltacji. Przez to jeszcze bardziej poruszająca. Sun-Ly Pierce jako Suzuki wnosi ciężar realizmu. Jest figurą trwania i lojalności. Kimś, kto widzi więcej, ale wie, że nie ma prawa decydować. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||