

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościOstatni, co tak zawierzył pięknu w muzyce – „Arabella“ z MET
Strona 3 z 4
W omawianym przedstawieniu wcielił się w niego słowacki artysta Pavol Breslik, obdarzony akurat korzystnymi warunkami wokalnymi i zewnętrznymi. Tenorem śpiewa też Elemer, jeden z trzech pozostałych zalotników Arabelli. Jej samej głosu i postaci użyczyła Rachel Willis-Sørensen, która nie tylko z racji fabuły okazała się główną bohaterką obsady. Jej śpiew odznacza się bowiem niezwykłą kulturą i muzykalnością, na które składają się idealnie wyrównana emisja, subtelna artykulacja oraz filowanie, czyli cieniowanie dynamiki.
Wszystkie te przymioty w pełni zamanifestowały się w monologu Meine Elemer z pierwszego aktu, z solo altówkowym w wykonaniu Milana Milisavljevicia. Godnego siebie partnera znalazła w osobie Tomasza Koniecznego. O ile nie do końca przekonały mnie do siebie jego interpretacje wagnerowskie, z których słynie, o tyle partia Mandryki zdaje się idealnie odpowiadać jego warunkom głosowym, ukazując wszelkie walory barwowe basso cantante, którym dysponuje ten artysta.
Wyjątkowo szlachetnie zabrzmiał w ich ujęciu duet z początku drugiego aktu So fliesst der helle stille Donau, choć kompozytor w takich wypadkach wolał łączyć bliższe sobie barwowo głosy kobiece jak to jest w scenie pomiędzy Arabellą i Zdenką (Louise Alder) w pierwszym akcie Er! das ist er! er! mein Fremder!. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||