

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościAgnieszka Nagórka – batuta to nie wszystko
Strona 2 z 5
Zacznijmy od batuty. Dyrygent – lider, przewodnik, psycholog? Ma Pani prywatną definicję dobrego dyrygenta? – Dyrygent powinien poruszać. To naturalne, że jest liderem, przewodnikiem, który przekazuje własną koncepcję orkiestrze. Podstawową ideą, jaka przyświeca artyście-odtwórcy jest oddanie jak najwierniej intencji kompozytora. Samodzielna praca dyrygenta polega na zadawaniu sobie licznych pytań i poszukiwaniu na nie odpowiedzi, w następstwie których podejmowane są decyzje wpływające na interpretację utworu. Potrzebne są staranne przemyślenia dotyczące wielu elementów dzieła, na przykład temp oraz ich relacji. Zapis partytury jest z natury niepełny i dopuszcza wiele możliwości realizacji artykulacji, dynamiki, agogiki.
Czyli daje duże pole do popisu? – Oczywiście. Nawet bardzo szczegółowo opisane partytury dają dyrygentowi obszar do indywidualnej nieszablonowej interpretacji. W przypadku dzieł operowych istotne jest wydobycie teatralności zawartej w samej muzyce, jak i ekspresywnych środkach obrazowania. Co ciekawe, wykonywanie tych samych dzieł po pewnym czasie, nie wyklucza ponownej pracy twórczej z partyturą oraz jej analizy. Ponowny kontakt z dziełem daje szansę dostrzec inne kontrapunkty i odnaleźć inne rozwiązania. Istotne jest, aby proces ten dokonał się jeszcze przed próbami z wykonawcami tak, by właściwie zaplanować próby – zarówno całego ich cyklu, jak również kolejno każdej z nich – aby wprowadzane sukcesywnie zadania, jak najlepiej wykorzystywały potencjał muzyków oraz śpiewaków. Pozytywne nastawienie dyrygenta w tym procesie i zachęcanie artystów do podejmowania kolejnych wyzwań ma niemałe znaczenie! Istotne jest także odpowiednie tempo pracy, aby jak najefektywniej wykorzystać koncentrację zespołu. Powinnością dyrygenta jest również branie odpowiedzialności za własne decyzje i działania. A co jest z kolei główną powinnością dyrygenta stricte operowego? – Dyrygent operowy współpracuje z orkiestrą, ale także z zespołem baletowym solistami oraz chórem. Kapryśny aparat głosowy, jak również nie zawsze jednakowa dyspozycja solisty śpiewaka na przedstawieniach wymaga od dyrygenta czujności podczas prowadzenia i – czasem – korekty tempa. Zadaniem dyrygenta operowego jest, oprócz pracy z artystami, również współpraca ze wszystkimi realizatorami spektaklu. Do jego obowiązków należy monitorowanie pomysłów reżysera, by realizacja zgodna była z zamysłem kompozytora. Musi czuwać nad pracą scenografa, aby niefortunne konstrukcje na scenie nie zaburzyły akustyki lub nie utrudniały śpiewakom kontaktu z dyrygentem. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||