

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościBojówki Bąkiewicza dotarły nawet do Opery...
Strona 5 z 5
Ze zmiennym powodzeniem przebiegał występ białoruskiej sopranistki Ellady Maszynskiej-Koller jako Klorindy, na przemian sprawiając ujmujące wrażenie i mniej satysfakcjonujące. Całość poprowadził Juan Miguel.Pérez-Sierra, dobry znajomy krakowskiej publiczności. Jedyne moje zastrzeżenie budziło zbyt ograniczone dynamicznie crescendo tematu z uwertury, który powróci w dalszym ciągu w kawatynie Don Magnifica Miei rampolli femminini z pierwszego aktu i w stanowiącym jego finał concertato Mi par d'essere sognando.
Zwracało uwagę należyte strojenie waltorni w arii przywołanej postaci w drugim akcie, a także pomysłowe figuracje na pianoforte Agnieszki Ignaszewskiej-Magiery towarzyszące recytatywowi Don Magnifica i Dandiniego poprzedzającemu ich duet, a ilustrujące ich dialogi. Kopciuszek Rossiniego ma szczęście do Krakowa. Tu przed dwieście trzema laty odbyła się jego polska premiera.
Po z górą półtora wieku, w 1990 roku powrócił na afisz Opery i Operetki pod dyrekcją Ewy Michnik i z wielką kreacją Bożeny Zawiślak, godną utrwalenia, a także świetnymi: Andrzejem Biegunem jako Dandinim i Januszem Borowiczem w partii Alidora. I teraz w międzynarodowej obsadzie i wzorem Wiednia z filharmoniczną orkiestrą w kanale. A jaki z tego wszystkiego nieco uwspółcześniony morał? Nie lekceważcie imigranta, bo może się pod nim kryć wpływowa osoba, która odmieni wasz los. Lesław Czapliński |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||