

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościSascha Goetzel i „Piąta“, wenecka
Strona 2 z 4
A jest on niejednorodny i pełen estetycznych sprzeczności i skrajności, a co za tym idzie niepokoić ma swym wewnętrznym rozdarciem jakim jawił się świat z perspektywy dekadentyzmu i nieodłącznego od niego katastrofizmu. Może dlatego Mahlerowska symfonika zyskała szczególną popularność w dobie ponowoczesności?
Wydaje mi się, że Goetzelowi nie udało się tym razem, według słów kompozytora, zbudować świata z dźwiękowej substancji V Symfonii cis-moll. Rozpadł się on na epizody o różnym stopniu urody, a co za tym idzie nie udało się utrzymać niesłabnącego napięcia przez około półtorej godziny trwania utworu, a wymaga on niewątpliwie wykonawczej perfekcji oraz całościowej wizji, a dyrygent ten dotąd z powodzeniem mierzył się jednak z krótszymi formami.
I znowu największe wrażenie wywarł na mnie kwintet smyczkowy. W Adagietcie falowanie nastrojów za sprawą narastania dynamicznego natężenia i jego słabnięcia. W pozostałych ogniwach przytłumione wejścia z nawracającymi tematami stopniowo wzmacniane dostarczały znacznej satysfakcji. Także perkusja, a zwłaszcza brzmienie talerzy i wielkiego bębna nie było nadużywane, by zmasowane tutti nie sprawiało hałaśliwego wrażenia. Nie do końca udało się to uzyskać wskutek generalnie zachwianych proporcji ze strony instrumentów dętych, na dodatek nie zawsze odznaczających się nieskazitelną artykulacją. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||