

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościNAXOS nie śmieszy
Strona 2 z 3
Główna postać Ariadny w długich filozoficznych monologach pojawia się na obrotowej scenie. Jedynym kontrowersyjnym pomysłem reżyserskim dla głównej bohaterki jest to, że podcina sobie żyły. Tutaj jakoś nie skorzystano z pomocy pogotowia ratunkowego, ale pojawiająca się osoba chyba zatamowała krwotok. Atmosfera była spokojniejsza, bardziej dopasowana do nostalgicznej muzyki. Uznałam, że to bardziej odpowiada nastrojowi dzieła. Efekty wizualne przybrały bardziej stonowaną postać.
Druga ważna postać, młoda zalotnica Zerbinetta, ma do zaoferowania weselszy motyw muzyczny, ale dla efektu rozchlapuje wodę w kałuży. Niestety kilka osób z widowni podniosło się i w trakcie śpiewu wyszło. A potem znów następuje seria ucieczek widzów. Takie sceny w operze, zwłaszcza Narodowej, należą do rzadkości.
Gdzie się podział Treliński? Są jeszcze postacie z grupy commedia del arte, tym razem przebrane za chodzące sztywno i mechanicznie roboty jak z z filmów SF. Kwartet robotów śpiewa bardzo muzykalnie, ale dla zwykłych śmiertelników nie jest to żaden argument. Nawet nie pomaga surrealistyczny świat w kosmosie. Azaliż teraz godzi się chwalić ową operę Richarda Straussa w Teatrze Wielkim w Warszawie? Jak najbardziej. Ci, którzy nie byli w stanie wysiedzieć do końca, niech żałują. Bo też dyrygent z Teatru La Monnaie z Brukseli Lothar Koenigs okazał się prawdziwym mistrzem i do tego przyjacielem śpiewaków. Słuchał go zresztą cały zespół, i ten śpiewający na scenie i pod sceną, i orkiestra grająca w kanale. Spięli się dęciacy i prawie żadne kilksy waltorni się nie pojawiły, a przecież Strauss miał dla instrumentalistów różnorodne i trudne zadania. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||