

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPo belcancie oraz weryści
Strona 2 z 3
Składająca się z lirycznej kawatyny i popisowej cabaletty aria Leonory z Trubadura w pełni należy jeszcze do świata belcanta. W obydwu przywołanych utworach występują koloratury, którym zabrakło potoczystej perlistości, ale ta technika wokalna nigdy nie była najmocniejszą stroną śpiewu Aleksandry Kurzak. Stąd najlepiej odnalazła się we fragmentach z późnych oper Verdiego oraz werystów. W arii tytułowej Aidy Ritorna vincitor oraz we wzruszającej modlitwie Ave Maria Desdemony z Otella na chwilę przed jej zabójstwem mieliśmy do czynienia z aktorstwem wokalnym wysokiej próby.
Polega ono na sugerowaniu stanów emocjonalnych postaci i budowaniu pożądanego napięcia dramatycznego bez uciekania się do efektów scenicznych, a jedynie za pomocą samego głosu, modulowania jego barwy, operowania rozległą skalą odcieni dynamicznych jak eteryczne pianissimo wieńczące solo Aidy.
Z kolei w ariach Pucciniego, zwłaszcza Cho-Cho-San Un bel di vedremo z Madama Butterfly, dawała znać o sobie przede wszystkim ogromna muzykalność, polegająca między innymi na stosowaniu mezza voce, a przecież niechętni werystom określali ich dzieła jako "opery krzyku". W ujęciu Aleksandry Kurzak nie ma przesadnej ekspresji i melodramatycznych przerysowań, jest za to delikatna intonacja i stopniowe rozszerzanie mocy dźwięku, płynne prowadzenie frazy. Większej siły wyrazu wymaga natomiast aria tytułowej Adrianny Lecouvreur Cilei, skoro bohaterka jest aktorką, wedetą osiemnastowiecznego teatru francuskiego. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||