

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPod znakiem liczby trzy – wieczór baletowy w łódzkim Teatrze Wielkim
Strona 1 z 3
Trzy balety o szeroko pojętej tematyce górskiej, układy trzech różnych choreografów oraz, co rzadko zdarza się poza jubileuszami, pod trzema różnymi batutami. Zarazem przedwczorajszy wieczór w Operze Krakowskiej i wczorajszy w Teatrze Wielkim w Łodzi wzajemnie się splatały. W Krakowie miała miejsce prapremiera opery Bona Sforza Zygmunta Krauzego. W Łodzi też prapremiera, tyle że baletu Odyseja góralska Adama Wesołowskiego.
Rzecz rozgrywa się na tle mobilnych praktykabli w formie nawarstwionych na siebie złomów skalnych, choć ich gipsatura rzuca się w oczy, oraz abstrakcyjnych projekcji na prospekcie. Uczestniczący w wykonaniu chórzyści przyobleczeni zostali w białe szaty i wykonywali drobne zadania sceniczne, a leżący na posadzce tancerze w całkowitej ciszy z wolna ożywali.
Dopiero po pewnym czasie zdominowana przez perkusję orkiestra wchodzi fortissimo, co stanowi zaskoczenie, w pierwszej chwili wywołując wzdrygnięcie. Muzyka Adama Wesołowskiego, który osobiście stanął za pulpitem dyrygenckim, do pewnego stopnia stanowi melanż różnych dwudziestowiecznych technik kompozytorskich. W pełni sprawdza się jako użytkowa, mająca przede wszystkim dostarczyć podkładu dźwiękowego dla tancerzy, a więc jej eklektyzm zdaje się w pełni usprawiedliwiony, choć powstała jako utwór absolutny o treściach programowych. Na początku mamy do czynienia z rytmicznie orgiastycznym żywiołem niczym ze Święta wiosny Igora Strawińskiego, który później ustępuje miejsca bardziej lirycznym momentom towarzyszącym pas de trois, w których wymiennie uczestniczy pięcioro solistów. Kiedy indziej jeszcze posiada repetytywny charakter. W przebiegu muzycznym ważną rolę odgrywa chór, którego partia oparta jest na wokalizach, w tym nawiązujących jakby do Wagnerowskiego motywu Cwałowania walkirii. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||