

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościGrzechy starości i młodzieńcza chłonność
Strona 2 z 2
Na zasadzie paradoksu, na wczorajszym koncercie Filharmonii Krakowskiej z cyklu Musica ars amanda, dzieło twórcy w podeszłym wieku zagrano dla młodej publiczności, którą postawiono przed nie lada wyzwaniem utrzymania skupienia przez prawie półtorej godziny bynajmniej niełatwej muzyki i to bez przerwy. Wbrew pozorom nie jest to opera w liturgicznym przebraniu jak wspomniane Stabat mater czy Requiem Giuseppe Verdiego. W Cum Sancto Spiritu, zakończeniu Glorii i Et vitam venturi pod koniec Credo pojawiają się imponujące fugi, a fortepianowy akompaniament siłą rzeczy jest ascetyczny i pozbawiony orkiestrowego przepychu i kolorytu.
Aliści, to właśnie pianiści Monika Płachta i Ireneusz Boczek stanowili najmocniejszą stronę wczorajszego wykonania, skupiając na sobie znaczną część uwagi. Do pierwszej należało też instrumentalne ritornello przypadające na Ofiarowanie. Chór wywarł na mnie największe wrażenie w ustępach a cappella (Christe eleison i Sanctus). W pełni znamiona belcantowe posiada tenorowa aria Domine Deus w Glorii, w znacznej mierze utrzymana w wysokiej tessyturze, której podołał Zbigniew Malak, choć barwa głosu pozostawiała nieco do życzenia. Za to Magdalena Cornelius-Kulig w pełni sprostała swej partii w Agnus Dei, stanowiącym do pewnego stopnia scenę dramatyczną o znacznej sile wyrazu. Całość poprowadził Wojciech Rodek, choć żałować należy, że zadania tego nie powierzono Piotrowi Piwce, który, jako chórmistrz, pozostaje zazwyczaj w cieniu. Potraktowani poważnie młodzi słuchacze nie zawiedli oczekiwań i wykazali się koncentracją mogącą śmiało konkurować z dorosłą widownią. I to pomimo płatającego niespodzianki oświetlenia: gasnącego na rzecz awaryjnego zasilania, włączania się pełnego i zwyczajowo przyciemnionego, co podobno wywołane zostało ogólnomiejską awarią. Profesjonalni muzycy i wyrobiona, acz młoda publiczność, potrafią wszakże w takiej sytuacji zachować opanowanie. Lesław Czapliński |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||