

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości„Zemsta nietoperza” Straussa w Opera Ballet Vlaanderen w Antwerpii
Strona 2 z 3
Słusznie bowiem wspomniany Jan Vandehouwe przypomina o tym, że bogactwem melodycznym, rytmiczną witalnością i wyrafinową orkiestracją Johanna Straussa zachwycali się nawet tacy kompozytorzy jak Johannes Brahms, Maurice Ravel czy György Ligeti. I tylko szkoda, że niektórzy ze współczesnych reżyserów, sięgających po partyturę Zemsty nietoperza, próbują na siłę wypełnić ją kompletnie obcymi jej lekiemu klimatowi i rozrywkowemu charakterowi treściami. Najbardziej drastyczne przykłady takich wątpliwych działań przytacza w swoim operowym przewodniku Piotr Kamiński.
Wspomina w nim na przykład paryską inscenizację Coline Serreau (2000), w której „goście Orłowskiego tańczyli na parkiecie zdobnym w Gwiazdę Dawida, układając się z gracją w choreograficzną figurę w kształcie swastyki”. Piętnuje też zaprezentowaną rok później na Festiwalu w Salzburgu realizację Hansa Neuenfelsa, który „ubrał Eisenteina w mundur Göringa (nie licząc innych atrakcji), dopisując utworowi godzinę pretensjonalnego gadulstwa”. W tym kontekście decyzja dyrektora Opery w Antwerpii zaproponowania publiczności wersji koncertowej operetki Straussa, wydająca się być może w pierwszym momencie dość dziwną inicjatywą, okazała się w rezultacie pomysłem interesującym i artystycznie uzasadnionym. Oto bowiem pozbawione rozpraszających uwagę działań scenicznych wykonanie pozwoliło w pełni delektować się wymienionymi wyżej, a nie zawsze wystarczająco dostrzeganymi walorami muzycznymi rzeczonej pozycji. Przede wszystkim przeniesienie Orkiestry Symfonicznej Opera Ballet Vlaanderen z kanału na scenę umożliwiło docenienie bezpośredniego, selektywnego i zróżnicowanego kolorystycznie dźwięku wszystkich grup intrumentalnych, czarujących pastelowym brzmieniem i wyważonymi proporcjami barw. Ekspresyjna i komunikatywna interpretacja belgijskich instrumentalistów pod batutą Alexandra Joela porywała radością grania, swobodą w solistycznych partiach i artykulacyjną pewnością. Ich pełne żywiołowości i nagłych przyspieszeń muzykowanie emanowało fantazją i wyrafinowaniem, zwinnymi rytmami i śpiewnymi partiami skrzypiec, sprężystością i komicznymi akcentami. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||