

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościAch ten wąsik ...Schuberta
Strona 3 z 3
Oczywiście pełne tłumaczenie Pięknej Młynarki dokonane przez znakomitego germanistę prof. Andrzeja Lama, wydrukowano w wystarczającej ilości. Nikt nie mógł więc narzekać, że nie rozumie śpiewania po niemiecku. Przyjęła się opinia, że poezja Müllera nie należy do skarbnicy kultury europejskiej, jednak oprawiona w muzykę Schuberta staje się prawdziwym arcydziełem.
W tym wypadku trzeba przyznać, że kreacja Juliana Pregardiena, też taką się okazała, pomimo opisywanych, dziś już modnych upiększeń, a także pewnych niedoskonałości emisyjnych, bo sądzę, że jako tenor operowy, od którego wymaga się nienagannej techniki bel canta, nie zdobyłby ogromnego uznania. O dużym sukcesie tego koncertu świadczy też układ programu.
Po zaśpiewaniu 11 pieśni doprowadzających akcję do szczytowego punktu miłosnych emocji, gdy bohater i narrator zawiadamia cały świat: „ukochana młynarka jest moja, jest moja”, następuje przerwa w opowieści, muzyczny przerywnik, niezłe wykonanie Ballady g-moll Fryderyka Chopina, która jakby komentuje pierwszą część pieśniarskiego cyklu. Chopin wprowadza nas w emocjonalną zmienność, czekającą nas plątaninę uczuć. Tutaj wtręt innego utworu granego przez tę samą pianistkę, na tym samym fortepianie, nie okazuje się ciałem obcym, ale przystankiem na drodze, jak ktoś chce – komentarzem do opisywanych wydarzeń, a technicznie jest jeszcze kilkunastominutową okazją do odpoczynku śpiewaka. Pomysł z „inkrustowaniem” Schuberta Chopinem był naprawdę znakomity i podnosił wartość całego występu. Brawo! Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||