

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościFaust za 12 lat
Strona 2 z 3
Reżyserka miała szczęście, że Charles Gounod włączył do scen śpiewanych zgodnie z tradycją Grand Opera, scenę baletową. Dzięki kilku numerom Nocy Walpurgii Ewa Rucińska mogła już bez słów dołożyć językiem pantomimy całą tę armijną przemoc, casting na kochanki dla oficerów, siłowe wcielanie do wojska, odbieranie matkom dzieci, szybkie wyroki sądów wojskowych i w domyśle każdą inną represję.
Rafał Janiak, dyrygent i kierownik muzyczny przedstawienia (we wkładce programowej napisano Rafał Janak) poprowadził muzykę baletową w szalonym tempie, co uwydatniło jeszcze bardziej upiorność praktyk stosowanych w owym 2035 roku. Jego ręka uzbrojona w batutę działa sprawnie,co widać przede wszystkim, gdy umiejętnie wyczekuje w najtrudniejszych partiach śpiewanych aż artysta nabierze powietrza, aby się nie zadyszeć. Nie zawsze chór operowy nadąża za narzuconymi tempami, ale to wymaga dalszego ćwiczenia.
Trudne partie instrumentów dętych blaszanych ubarwiają niekiedy kiksy waltorni, ale liczy się przede wszystkim śpiew. Jak mawiał pewien dyrektor opery – prima la musica. Wokalnie niezawodny okazał się lwowianin Nazari Kachala, kreujący postać tytułową, wypożyczony z Bydgoszczy (gdzie pewnie mieści się stolica dobrych tenorów). Jego wysokie „c” czyste i mocne pokazało dobrą szkołę – to absolwent prof. Adama Zdunikowskiego. Z kolei Siebel – Agnieszka Makówka, konkurent do serca Małgorzaty w roli spodenkowej, bardziej zachwycił kreacją aktorską, niż swym rozwibrowanym głosem. Lepiej wokalnie wypadła mezzosopranowa rola Marty w wykonaniu Bernadetty Grabias. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||