

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPowrót Divy albo Seans w operze
Strona 3 z 3
Flora Bervoix znalazła godną odtwórczynię w osobie Agnieszki Cząstki-Niezgódki. W solo baletowym jako baskijski matador Piquillo, powalający od ręki pięć byków, z najlepszej strony zaprezentował się Dźmitry Procharau. Wczoraj do kanału orkiestrowego powrócił również Ruben Silva, który po wymuszonym odejściu Ewy Michnik jako nowy dyrektor artystyczny przejął po niej i doprowadził do premiery wspomniany singspiel Mozarta.
Później też i jemu przyszło pożegnać się z Operą Krakowską. Inscenizacja Krzysztofa Nazara od początku wzbudzała liczne kontrowersje i mieszane uczucia. Rozgrywa się w cieniu śmierci, a jej swoistym agentem, czy też mistrzem ceremonii, jawi się Doktor Grenville, od początku opiekujący się bohaterką, żyjącą poniekąd na kredyt. Wbrew librettu, w którym wychwala się jego dobroć, przydano mu nieco demonicznych rysów.
Wszystko toczy się jakby w malignie, w której pogrążona jest Violetta. Stąd mamy jakby do czynienia z balem manekinów, poruszających się w swoistym paroksyzmie. Z upływem czasu można się było z nią oswoić, zwłaszcza że niektóre rozwiązania uległy przeobrażeniu. Marie Duplessis i Alexandre Dumas-syn, będący pierwowzorami Violetty i Alfreda, byli rówieśnikami, a gdy się poznali liczyli sobie 20 lat. Rówieśnikami wydają się obecni odtwórcy ich ról, z czego wynika prawdopodobnie ich sceniczna wiarygodność. Od czasu zmiany dyrekcji, obok polskich, pojawiły się angielskie napisy z tłumaczeniem libretta, o co od dawna się upominałem, gdyż na operowej widowni zasiada zwykle wielu cudzoziemców. Lesław Czapliński |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||