

































Galeria
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Seriale aktorami stoją
Strona 2 z 2
Pierwszemu wróżę karierę, bo najdojrzalszy i - jeśli mu się w głowie nie przewróci od reklam - amant z idealnymi warunkami przed kamerą i na scenie. Natomiast tego Zdrójkowskiego to pamiętam od dziecka, bo mieszkaliśmy przez pewien czas w sąsiedztwie w podwarszawskich Włochach. Ale żeby z tego malca wyrósł tak wspaniały talent aktorski? No, no! Tak trzymać i - broń Boże nie zbaczać!
Trzeci z braci to zaledwie kilkuletni (ale wraz z serialem rośnie) fenomenalny artystycznie i postaciowo Mateusz Pawłowski. Wraz z przebiegiem seriali możemy obserwować dorastanie malców przed kamerami. Jest ich dwóch: Dominik - syn Możejki w Ojcu Mateuszu uroczy w pierwszych latach, coraz mniej aktorsko interesujący w miarę dorastania. I ten najmłodszy brat z Rodzinki ze swym intuicyjnym aktorstwem i chłopięcym urokiem.
Aby nie popaść w recenzencką manierę przynajmniej na razie daruję sobie komentowanie aktorskich kreacji w innych oglądanych serialach. Nie mogę tylko powstrzymać się od przypomnienia aktorskiego mistrzostwa Anny Seniuk i Andrzeja Kopiczyńskiego w powtarzanym właśnie Czterdziestolatku z niezrównanym Romanem Kłosowskim jako Maliniakiem, a zwłaszcza Ireną Kwiatkowską (Kobieta pracująca), która przed śmiercią obiecała mi sprezentować nagranie na jedną taśmę wszystkich jej scen z Czterdziestolatka, stworzone przez super duet scenariuszowy Gruza - Toeplitz. Niestety nie zdążyła, swym odejściem osierocając polskie aktorstwo z komediowego mistrzostwa.
Czytelnicy uważnie śledzący moją felietonową działalność mają prawo spytać, dlaczego nie wspominam o roli gospodyni Księdza w Ojcu Mateuszu, na której przecież opiera się fabuła tego cenionego przeze mnie serialu. Powierzono ją Kindze Preis uważając, że tak utalentowana, pracowita i inteligentna aktorka wywiąże się z tego karkołomnego dla niej zadania w sposób zadowalający ją samą i satysfakcjonujący widzów.
Niestety rola ta została skonstruowana i napisana co najmniej wadliwie. Kinga nie jest aktorką charakterystyczną, więc częściej udaje Natalię Borowik, niż jest nią rzeczywiście. Nie wszystkie aktorskie chwyty można zaakceptować. Przynajmniej ja mam z tym problemy zwłaszcza, że towarzyszę drodze artystycznej Kingi od dzieciństwa, współpracując z jej rodziną, jako że kiedyś wszyscy byliśmy w Operze Wrocławskiej. Nie będę opisywał, co przeżywa przyjaciel rodziny, której najbardziej eksponowana artystka „zasuwa” w telewizji postać lekko kopniętej gospodyni księdza, zamiast odgrywać postacie szekspirowskie, fredrowskie, lub role tworzone specjalnie dla niej, bo jest tego warta. Sławomir Pietras |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||