

































Galeria
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Końcówka sezonu w Operze Śląskiej
Strona 2 z 2
Po blisko 40 latach śpiewania w Bytomiu różnych ról lirycznych, dramatycznych i mezzosopranowych – skąd to nagłe pożegnanie? Mimo wielkiej sympatii i uznania dla tej śpiewaczki, nie przyjadę – Panie Dyrektorze Łukaszu – na to pożegnanie.
Jako wieloletni praktyk operowy podejrzewam bowiem, że najdalej na początku przyszłego sezonu będzie Pan musiał udać się gdzie trzeba (podobno Noszczyk mieszka w Nagłowicach, tam gdzie przed stuleciami Mikołaj Rey) z prośbą o powrót Gwiazdy na rodzimą scenę. Trudno bowiem będzie dać sobie radę z repertuarem bez takiej – wiernej i zawsze gotowej na wszystko – operowej pracownicy! Zresztą wieloletnie doświadczenie podpowiada mi, że bezpieczniej jest uczestniczyć w powrotach, niż w operowych pożegnaniach.
Niezwykłym finałem tego sezonu w Operze Śląskiej będą aż cztery koncertowe wykonania opery Karola Szymanowskiego Król Roger (19, 20 i 21 czerwca – Bytom, 23 czerwca – Katowice). Atrakcją tej produkcji to niewątpliwie udział w partii tytułowej Andrzeja Dobbera, najwybitniejszego obecnie polskiego barytona w skali międzynarodowej. W obsadzie znaleźli się również znakomici soliści związani z Operą Śląską: Stanisław Kuflyuk (również Roger), Rusłana Kowal i Gabriela Legun (Roksana) oraz Andrzej Lampert i Łukasz Załęski (Pasterz).
Dlaczego w takim razie – spyta ktoś – nie zdecydowano się na wersję sceniczną? Odpowiedzią jest przedwczesna siwizna, a nawet podejrzane drżenie rąk Łukasza Goika, po każdej rozmowie z główną księgową na temat tego, na co stać Operę Bytomską, coraz bogatszą artystycznie, ale niestety nie finansowo.
Ten najdzielniejszy obecnie polski dyrektor operowy nie byłby sobą, gdyby i tym razem nie wpadł na świetny pomysł. Goik dowiedziawszy się, że Lech Majewski ostatnio zajmował się Królem Rogerem w Nowym Jorku, natychmiast odpowiedział na pytanie: – A dlaczegóżby nie w ojczystym Bytomiu? – I stąd jego piękne obrazy towarzyszące wykonaniu koncertowemu.
Jest jeszcze jedna atrakcja tego nadzwyczajnego przedsięwzięcia. To Piotr Mazurek przy pulpicie dyrygenckim. Z premiery na premierę potwierdza on swój rozwój z batutą w ręku, jako młody szef artystyczny Opery Śląskiej, którego – tym razem trafnie – dobrał sobie do współpracy dyr. Łukasz Goik. Sławomir Pietras |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||