

































Galeria
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Słowo o Jerzym Waldorffie
Strona 2 z 2
Osobnym terenem działalności Waldorffa było wykupienie zakopiańskiej willi ATMA i urządzenie tam muzeum Karola Szymanowskiego oraz założenie Społecznego Komitetu Opieki Nad Powązkami. Z ponad dwudziestu publikacji książkowych najbardziej poczytne okazały się Sekrety Polihymni, Harfy leciały na północ, Ciach go smykiem, Diabły i anioły, Fidrek i Serce w płomieniach.
Odchodząc na zawsze w ostatnich dniach ubiegłego stulecia Jerzy Waldorff zostawił nam szereg cennych poglądów i wskazówek dotyczących szczególnie muzyki (np. Jak nie mylić Masseneta z Verdim), a ogólnie polskiego patriotyzmu, którego był dozgonnym i gorącym orędownikiem. W miarę upływu czasu gromada wyznawców i potencjalnych kontynuatorów jego przesłania zaczęła się zmniejszać, a liczba funkcjonariuszy nie odróżniających Masseneta od Verdiego ciągle – o zgrozo ! – się powiększa.
Przed kilku laty zaniepokojony tym zjawiskiem rozpocząłem peregrynacje po Ziemi Wielkopolskiej zmierzające do gromadzenia wojowników idei zorganizowania Festiwalu Jerzego Waldorffa dla upamiętnienia jego dorobku i postaci, a zwłaszcza towarzyszących mu idei, jakże ważnych dla muzyki polskiej i – szerzej – naszego dziedzictwa narodowego.
Ponieważ moim zamiarem było objęcie działaniami festiwalowymi również poza poznańskie ośrodki ziemi nadwarciańskiej, odwiedziłem Trzemeszno zjednując sobie do waldorffowskich przedsięwzięć Burmistrza oraz Proboszcza Bazyliki, w której mały Jerzy grywał na organach, ucząc się w miejscowym gimnazjum.
Następnie z nieodżałowanej pamięci Marszałkiem Wielkopolskim Stefanem Mikołajczakiem odwiedziliśmy Księdza Prymasa Wojciecha Polaka w Gnieźnie, zyskując pełne zrozumienie i poparcie tej inicjatywy mimo, że Nieboszczyk nie był za bardzo pobożny. Taki sam stosunek do Festiwalu Waldorffowskiego wyraził Japas Szumański, dziennikarz, wieloletni działacz kulturalny w Pile, a obecnie v-ce przewodniczący Wielkopolskiego Towarzystwa Kulturalnego.
Wreszcie zakończone pozytywnymi rezultatami rozmowy z Panią Rektor Hanną Kostrzewską w Akademii Muzycznej im. Ignacego Jana Paderewskiego, uczelni do której Pan Jerzy przekazał w testamencie całą swą, od przedwojny gromadzoną, muzyczną bibliotekę.
Zważywszy na powyższe ponownie apeluję, aby ktoś wreszcie podjął się organizacji Festiwalu Jerzego Waldorffa na Ziemi Wielkopolskiej. Będę te działania wspierał, pomagał, współuczestniczył w nich i promował, póki mi siły i ducha wystarczy.
Stąd to dzisiejsze „słowo” o Jerzym Waldorffie! Sławomir Pietras |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||