

































Galeria
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
„Czarodziejski flet“ w Szczecinie
Strona 2 z 2
Zaskoczeniem był dla mnie tenor Łukasz Ratajczak w czołowej partii Tamina. Głos liryczny (na początku przedstawienia jeszcze za mało rozśpiewany), sylwetka sceniczna urodziwego amanta, a umiejętności aktorskie prezentowane z umiarem. Pozostaje pytanie, dlaczego dopiero na szczecińskiej scenie udało się to wszystko zobaczyć. Ano Łukasz Ratajczak jest synem operowego małżeństwa Małgorzaty i Janusza Ratajczaków z Bydgoszczy. Jego losy zawodowe potwierdzają moją wielokrotnie głoszoną tezę, że dzieci artystów chcące robić karierę mają – nie wiedzieć czemu – szczególnie „pod górkę”. Może więc moi młodsi koledzy dyrektorzy teatrów operowych – po przeczytaniu tego co tu napisane – zajmą się przyszłością artystyczną Łukasza Ratajczaka, którego jedyną wadą jest to, że ma rodziców równie jak on utalentowanych operowych artystów.
Na razie – jak widać – zajęła się nim Opera na Zamku. Po obejrzeniu z kolei trzeciego spektaklu Czarodziejskiego fletu (17 maja 2025) wyjechałem ze Szczecina w przekonaniu, że w tym teatrze dzieje się naprawdę dobrze. Świadczy o tym również pozostający przy pulpicie młody dyrygent Kuba Wnuk, który poprowadził orkiestrę tak, że nie bałbym się uczynić z tego wykonania nagrania dźwiękowego.
Dyrektor Jacek Jekiel w ostatnich dniach ogłosił nazwisko nowego szefa artystycznego Teatru. Została nim Agnieszka Nagórka, z którą przez szereg lat pracowałem w Poznaniu, a teraz podpisuję się obiema rękami pod tym, co o tej nominacji napisał do zespołu dyrektor Jekiel:
„Wśród wielu znakomitych kandydatów jedna postać wyróżniła się nie tylko doświadczeniem i kompetencjami, ale – co równie istotne – siłą wizji, głęboką wrażliwością artystyczną i niezachwianą pasją do tworzenia kultury żywej , zaangażowanej, otwartej. Ta kobieta nie tylko zna instytucję, jej potencjał i wyzwania, ona je czuje. Oddycha sztuką. Rozumie, że nowoczesność nie oznacza zerwania z tradycją, ale jej twórcze przetworzenie – z poszanowaniem tego co było, ale z odwagą patrzenia w przyszłość… Dlatego z dumą i pełnym przekonaniem wierzę, że to właśnie ona powinna poprowadzić naszą instytucję w kolejnych latach. Bo nie tylko wie co robić – ale wie dlaczego. A w czasach, gdy kultura potrzebuje głosu mądrego i odważnego – ten głos właśnie dziś usłyszeliśmy”.
Nic dodać nic ująć. Po prostu tak trzymać! Sławomir Pietras |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||