

































Galeria
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Nie będę ukrywał – to lubię!
Strona 2 z 2
To tyle o nieukrywanych wakacyjnych zamiarach w Janowie, na które wszystkich zapraszam. Zamierzam również gościć uczestników młodzieżowego Obozu Dziennikarskiego. Wśród jego uczestników będę upatrywał przyszłych admiratorów muzyki i sztuk z nią związanych, aby mogli nauczyć się, jak propagować sztukę organizując, pisząc i objaśniając jej zjawiska.
Kontynuując zwierzenia z tego co lubię, zwracam uwagę na coraz większą ilość telewizyjnych seriali o godnym uwagi poziomie. Wśród nich zdecydowanie wyróżniam „Ojca Mateusza” z takimi gwiazdami aktorskimi jak Piotr Polk (Orest Możejko), Michał Piela (Nocul), Rafał Cieszyński (Gibalski), Jędrzej Taranek (Paruzel), Artur Pontek (Marczak), Bartłomiej Firlet (Dziubak), Eryk Lubos (Pluskwa), Ewa Konstancja Bułhak (żona Nocula), Stanisław Orzechowski (biskup), Piotr Kozłowski (ksiądz Jacek), Tamara Arciuch (dziennikarka), Edyta Olszówka (Ewa), Jakin Wesołowski (dr Schiller), Anna Śleszyńska (matka Dziubaka), czy Aleksandra Górska, którą adorowałem w latach szkolnych na spektaklach Teatru Śląskiego w Katowicach nie przypuszczając, że na starość będę oglądał ją w roli Babci, równie wybitnej ale jakże innej, niż jej kreacje w młodości.
Przywiązanie do tego serialu zawdzięczam Arturowi Żmijewskiemu, bohaterowi tytułowemu, ale również reżyserowi niektórych odcinków. Martwię się tylko, że jeśli cokolwiek jeszcze zagra, do końca kariery będziemy go kojarzyć z Ojcem Mateuszem. To samo można powiedzieć o gospodyni księdza – Natalii, którą gra moja ukochana, pochodząca z rodziny moich wrocławskich współpracowników Kinga Preis. Jest to rola uporczywa, źle napisana, nie najlepiej wymyślona, grana z nadmiarem środków to komicznych, to farsowych, w których po prostu marnuje się talent mojej ulubienicy. Można by – proszę scenarzystów – ratując reputację tak utalentowanej aktorki, skłócić ją w najbliższym odcinku z księdzem i przegnać z parafii, albo ożenić wreszcie z Pluskwą, lub którymś z policjantów, nie mówiąc już o morderstwie tej pyskatej przekupy.
Nie śmiem marzyć o romansie Natalii z księdzem Mateuszem, na co ksiądz biskup zareagowałby przeniesieniem do innej parafii, zgodnie z najnowszą doktryną umęczonego skandalami Kościoła. Dalece nie wszystko opisałem pod hasłem „To lubię!” .Resztę umieszczę w następnych felietonach skoro mi „więcej wolno”. Sławomir Pietras |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||