

































Galeria
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Zaskakujący „Makbet”w Bytomiu
Strona 2 z 2
Konstruując postać Makbeta choreografka nie w pełni wykorzystała jego warunki fizyczne i kreatywność sceniczną, popartą wirtuozerią ruchu. Jako Lady Makbet wystąpiła Mitsuri Noda, zachwycając klasyczną techniką, ale już mniej wszetecznością postaci żony nowego króla.
Trzy wiedźmy tańczyły Giada Gavioli, Kinga Majewska i Julia Bielska. Wszystkie na wysokim poziomie formacji klasycznej w swych znacznie rozbudowanych zadaniach scenicznych, jako że w oryginale Wiedźmy są tylko epizodem. Bardzo dobrym Bankiem był Alberto Peccetto, a jeszcze lepszym (zwłaszcza aktorsko) Malcolmem – Karl Picuira.
Z radością powitałem na scenie Grzegorza Pajdzika, dawniej gwiazdę baletu bytomskiego, a od kilku lat jego szefa. Wystąpił w królewskiej roli Dunkana. Radzę mu poskromić swą wrodzoną skromność i od czasu do czasu pojawiać się na scenie, ku naszej satysfakcji na widowni i ku edukowaniu zespołu w zakresie elegancji poruszania się, szlachetności gestu i kreatywnego zachowywania się na scenie.
Po paradzie premierowych solistów cudzoziemskich, warto było następnego dnia zobaczyć w drugiej obsadzie dwie postacie wychowane i wykształcone w Bytomiu. Rolę Lady Makbet zatańczyła i zagrała perfekcyjnie Michalina Drozdowska, córka niegdysiejszego solisty baletu, pedagoga i choreografa Jacka Drozdowskiego. Natomiast postać Makbeta powierzono urodzonemu przed dwudziestu kilku laty w Radzionkowie, wykształconemu w bytomskiej Szkole Baletowej w najlepszej klasie prof. Kazimierza Cieśli, a mieszkającemu z rodzicami w Tarnowskich Górach, mojemu „baletowemu koniowi wyścigowemu” Maciejowi Pletni.
W powodzi nazwisk zagranicznych zalewających nasze zespoły baletowe stanowi on swoiste memento, że jesteśmy narodem o wybitnych dyspozycjach do tańczenia i uprawiania sztuki baletowej. Wystąpił wspaniale, zaprezentował się dojrzale i imponująco w tej niełatwej – zwłaszcza dla dopiero co startującego solisty – roli dużo starszego od siebie bohatera. W balecie często bywa tak, że wiekowi już soliści kreują role młodych chłopaczków. Tym razem było odwrotnie.
Michale – synu Ziemi Śląskiej – tak trzymać ... i wszystkiego najlepszego! Sławomir Pietras |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||