

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościChopin w czterech smakach
Strona 2 z 2
Później następuje kompozycja cykliczna – Sonata b-moll op.35. To już poważna sprawa. Artysta zaczyna jak rasowy tragik, potem nastrój trochę łagodnieje, słyszymy mistrzowsko poprowadzone motywy Allegra sonatowego, tematy, przetworzenie, repryzę. Scherzo staje się okazją do rozwinięcia nowoczesnej wyobraźni kolorystycznej i wprowadza elementy repetytywnych, obsesyjnych ostinat. Dalej wkraczamy w bardzo wolnym tempie w obręb Marsza żałobnego, który przesuwa się przed naszymi oczami i odchodzi w dal. Tempo ani na chwilę nie staje się szybsze, narracji nie łagodzi też środkowa melodia, w której jest jakby odmalowanie trochę życia osoby zmarłej. Tu nie ma praktycznie kantyleny, jest tylko kroczący z uporem smutek.
I wtedy następuje część ostatnia, zupełnie niemożliwa do wytłumaczenia ani logicznej interpretacji. Szybkie i krótkie Finale złożone z nakładających się niedługich pasaży w górę klawiatury można rozumieć jako ilustrację duszy ludzkiej, która ulatnia się, wznosi błyskawicznie do Nieba. Jednak w interpretacji Bruce'a Liu taki pomysł nie występuje. Bardzo przejrzyście zagrany Finał można od biedy rozumieć, jako szybki bieg czy ucieczka. I wtedy słuchamy creme de la creme stylu brillant – Koncert fortepianowy e-moll op.11 z udziałem orkiestry FN pod dyrekcją Andrzeja Boreyko. Mamy tu i młodzieńczy popis i świeżą, niewinną miłość w cudownej drugiej części z podtytułem Romance, i wreszcie erupcję tańca i radości w finale. Cieszymy się że ten wybuchowy optymizm znalazł się na końcu płyty NIFC, znów popisowe Rondo jako podsumowanie. A jakby ktoś jeszcze nie miał dosyć, to inżynierowie dźwięku dołączyli po ostatnich akordach reakcję konkursowej publiczności. Jej akustyczny kształt i żywiołowość nie pozostawiają żadnych wątpliwości – wszyscy już czuli kto będzie zwycięzcą tego Konkursu Chopinowskiego. Joanna Tumiłowicz
|
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||