

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościRameau to nie ramol
Strona 2 z 3
Wszystko, imponujący ogrom sfery niebieskiej, oglądamy nie tylko na malutkiej scenie Warszawskiej Opery Kameralnej, ale w całej kubaturze teatralnej, dzięki świetnie przygotowanym projekcjom firmowanym przez Giardino Artlab22 Milan. Zwykle traktuję teatralne wideo-instalacje z dużą dozą krytycyzmu, przeważnie jako wynik bezsensownej mody.
Tym razem jednak to, co pada z rzutników, stało się bodajże istotą spektaklu, stworzyło odrębne uniwersum. A muzyka korzystająca ze skromnych środków instrumentalnych baroku tylko towarzyszy zmaganiu się potężnych mocy. Demiurgiem kierującym wszystkimi siłami jest reżyserka i choreografka Deda Cristina Colonna oraz wspomagający ją przygotowaniem scenografii, kostiumów, użyciem mediów i światła Francesco Vitali.
Tej parze udaje się połączyć techniki wywodzące się z praktyki historycznie poinformowanej z oczarowującymi widzów nowoczesnymi rozwiązaniami scenicznymi, nawiązującymi do dramatów i innych form obecnych we współczesnym teatrze. Trudno to wszystko opisywać, trzeba obejrzeć na własne oczy. Wersja opery Rameau jest najwyraźniej skrócona, zaadaptowana do potrzeb i wytrzymałości współczesnego widza, zresztą poetyckie strofy libretta nawet po tej obróbce nie są szczególnie żywiołowe i konkretne. Najwięcej dramatyzmu wynika z akcji ruchowych i wokalnych chóru Opery Kameralnej przygotowanego przez Krzysztofa Kusiel-Moroza, szybko przemieszczającego się, mocno gestykulującego. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||