

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościMonodram operowy po demolce
Strona 2 z 3
Po kilku minutach głośność artystki doprowadzono do właściwego poziomu i przedstawienie można było oglądać bez przeszkód, ale tylko do godziny 20.00, kiedy transmisja nagle się urwała. Bez żadnego wyciszenia ani przeprosin zobaczyłam planszę TVP3 Łódź. Jeszcze przez jakiś czas czekałam na kontynuację, ale właśnie zaczął się całkiem inny program z udziałem znanego piosenkarza i osób które na jego oczach mają rozwijać swe niewyrobione wokale.
Kontrast w zestawieniu z cudowną sztuką Joanny Woś wykonującej ambitny, trudny utwór współczesny, był porażający. Prawdopodobnie do pełnej emisji opery Głos ludzki Poulenca zabrakło owych 12 minut, które zagarnął jakiś telewizyjny „spryciula”. Jeśli nie wiemy o co chodzi, to pewnie rzecz dotyczyła pieniędzy, a kultura wyższa dostała po głowie – nie pierwszy raz, i pewnie nie ostatni.
Cóż to takiego straciła muzykalna publiczność i wielbiciele maestrii Joanny Woś? Głos ludzki to jednoaktowa opera skomponowana przez Francisa Poulenca w oparciu o monodram Jeana Cocteau. Fabuła opiera się na stopniowo rozwijającym się dramacie porzuconej kobiety, a cały utwór zawarty jest w trwającej około godziny rozmowie telefonicznej. Bohaterka prowadzi dialog ze swoim niewidocznym kochankiem, który odszedł do innej. W przypadku dzieła operowego dialog jest prowadzony śpiewem. Rozmowa rwie się, ale telefon znów po chwili dzwoni, telefonistka łączy rozmowę i skargi kobiety ciągną się dalej. Przedstawienie w operze łódzkiej można było jednak interpretować nie jako realny zapis wymiany zdań kobiety z mężczyzną, ale jako dręczący bohaterkę sen, albo majaczenie w gorączce. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||