

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościEksperyment zwany Wozzeckiem
Strona 2 z 3
Jak na mój gust prowadzący przedstawienie 11 stycznia w nowojorskiej Metropolitan Opera (transmisja obejrzana w krakowskim kinie Kijów, należącym do sieci Apollo Film) Yannick Nézet-Séguin zanadto stonował orkiestrową drapieżność Bergowskiej partytury (na przykład zabrakło wyrazistszego unisonowego crescenda na nucie B po zabójstwie Marii przez Wozzecka), skupiając się przede wszystkim na jej aspekcie lirycznym, który w „uszach” niechętnych kompozytorowi radykalnych nowatorów przysporzył mu niepochlebne w ich mniemaniu miano „Pucciniego dodekafonii”.
Za przykład tego rodzaju estetyki uznać można Kołysankę Marii, w której pojawia się najwięcej pierwiastka melodycznego w stosunku do śpiewnej mowy dominującej w całej operze. Od strony wokalnej interesującą jest partia wspomnianego Kapitana, odznaczająca się niezwykłą pomysłowością w zakresie środków artykulacyjnych, operując dźwiękami daleko wykraczającymi poza ambitus naturalny dla głosów męskich, a co za tym idzie wymagając od śpiewaka posługiwania się falsetem, co koresponduje z karykaturalnością samej postaci fanfarona i tępego żołdaka, co podkreślił dodatkowo stylizowany na węgierski kostium z przesadną kogucią kitą na czaku.
Wręcz wymarzonym odtwórcą tej partii okazał się Gerhard Siegel. Również w przypadku Marii pojawia się znaczna rozpiętość interwałowa z przeskokami do najwyższych tonów sopranowych, których precyzyjna intonacja stanowiła mocną stronę występu Elzy van den Heever w tej roli. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||