

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościOtwarcie sezonu zimowego w Operze w Kopenhadze
Strona 3 z 3
Nikolaj grał koncert Brucha niezliczoną ilość razy, przed 20 laty nagrał go nawet z orkiestrą BBC, zna go więc jak własną kieszeń, a mimo tego wykonał go nie tylko brawurowo, ale też i bardzo osobiście, jak gdyby sam go napisał. Można było słuchać z prawdziwym zafascynowaniem, bo koncert „rodził” się na nowo przed nami, czesto „z przytupem i przysiadem”, jakby trochę „z klezmerska”. To samo można było powiedzieć o wykonaniu I Symfonii Mahlera – tu też był „przytup i przysiad”, dużo ironii, parodii i niespodziewanego dramatu.
Dyrygent Alexander Vedernikov (zatrudniony w Kapeli na stanowisko głównego dyrygenta w roku 2016) to „biczował” orkiestre, to przynaglał do grania „na ludowa nutę”, to przymilał się do pierwszych skrzypiec, by wydobyć z nich ducha wiedeńskiego walca, to przesadzał w dźwieku instrumentów dętych blaszanych – jednym słowem było to wykonanie zarówno fascynujace, jak i chwilami nawet przerażajace.
Zastanawiałam się potem, skąd u niego ta przesada, groteska i wykrzywienie w bolesnym grymasie. Doszłam do wniosku, że Vedernikov gra Mahlera po „szostakowiczowsku”, często twierdzi się, że Szostakowicz w swych najbardziej sarkastycznych cześciach wzorował się na Mahlerze. Tutaj dostaliśmy coś na odwrót: interpretacje Mahlera „po Szostakowiczu”. W sumie był to wyjątkowy wieczór, pełen emocji. Wracajac pieszo nabrzeżem kopenhaskiego portu wśród licznych rowerzystów, przemykajacych obok, czułam sie prawie pijana wrażeniami, a światła miasta „za wodą” wydawały się iście bajkową krainą. Eva Maria Jensen |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||