

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościKto wygrał w Grze?
Strona 2 z 3
Oba były swoistymi, bardzo rozbudowanymi przedstawieniami gry prowadzonej przez ludzi, w pierwszym przypadku „na niby”, czyli za pomocą kart do gry, w drugim zaś będącym grą „w realu”, walką o dominację, o prawo do egzystencji, o być może godność czy dostęp do wolności, czy z wykluczeniem z grupy. Różniło oba spektakle wszystko, styl tańca i muzyki. Gra w karty w choreografii Jacka Przybyłowicza nie dawała wskazówek co do zwycięzcy ani zwycięzców.
Skupiała się środkami technicznymi baletu neoklasycznego (taniec na puentach), na samym przebiegu turnieju. Prowadziły go zwykle parzyste układy kart, dwójki, czwórki. Rzadko pojawiali się tancerze „nieparzyści”, jako ktoś trzeci albo piąty. Turniej oglądaliśmy z pomocą bogatej warstwy wizualnej, np. płotka z wielkich kart na scenie oraz animowanej wizualizacji wideo w środku tego baletu. Z początku gracze, który występowali pod przykryciem kart, chcieli podejrzeć, co jest u przeciwnika, później sytuacja się komplikowała i coraz trudniejsze ewolucje musieli oni wykonywać.
Aż wreszcie w kulminacyjnym momencie karty zostały „odkryte”, czyli płotek się przewracał. Szkoda, że po drugiej stronie było to samo, długo ukrywana tajemnica okazała się powtórką. Pojawiała się natomiast pełnoekranowa animacja wideo autorstwa Ewy Krasuckiej, w której obok bardzo trafnych pomysłów graficznych i fotograficznych występowały też niestety zapętlenia, świadczące zwykle o zbyt krótkiej animacji, a może niedostatku inwencji i wyciąganiu prezentacji w czasie. Natomiast w warstwie układu tanecznego kulminacją była ciekawa - poruszająca się figura, rodzaj sportowej piramidy albo wielorękiego orientalnego bożka, która mogła symbolizować po prostu stos kart, jako synonim miałkości samej gry. W końcowej sekwencji sytuacja wracała do sceny z początku, a więc próby podejrzenia karty przeciwnika. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||