

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości„La Divisione del Mondo” Giovanniego Legrenzi w Opéra du Rhin
Strona 3 z 4
Pomiędzy jej członkami zachodzą skomplikowane - pozytywne lub negatywne - relacje. Zakochane postaci znajdują się niemalże w stanie lewitacji, zaś te, które nienawidzą, wpadają w głęboką depresję, zachowując jednocześnie mocne więzi rodzinne, z których nie mogą ani nie chcą się w żaden sposób wyrwać. Według Mijnssen te wszystkie występujące w barokowej operze Legrenziego postaci, niezależnie od tego, iż mają status bogów, zaskakująco przypominają nas samych, a to pozwala reżyserce zaproponować nam realizację o wyraźnie współczesnym wydźwięku.
W rezultacie pokazuje ona pełnokrwistych i bardzo ludzkich bohaterów o skomplikowanej psychice i cechujących każdego człowieka słabościach. Owa na pierwszy rzut oka poważna tematyka jest jednak w omawianym przedstawieniu ukazana w wesołej, powiedzmy nawet odważno-bezczelnej i karnawałowej konwencji, co zresztą jest zgodne z tradycją siedemnastowiecznej Wenecji, w której religijna cenzura nie odgrywała jeszcze znaczącej roli. O tonie, w jakim będzie utrzymane proponowane nam przedstawienie, jednoznacznie informuje już na wstępie umieszczony na kurtynie wielki portret nagiej Ledy, całującej się namiętnie z podstępnie przyjmującym wygląd łabędzia Jupiterem.
Ów wizerunek będzie zresztą wykorzystany jako tło w trakcie całego spektaklu. Po lewej stronie sceny wznoszą się ogromne schody (scenografia Herberta Murauera), z umieszczonymi na różnych wysokościach drzwiami, pozwalające na prowadzenie dynamicznych działań aktorskich oraz aranżowanie zabawnych nieporozumień i zaskakujących zwrotów akcji. To z góry tych schodów ulegająca dość łatwo napadom złości Junona ciska różnego rodzaju kieliszki, materace, podarte ubrania swego męża czy tenisowe rakiety. Natomiast po prawej stronie sceny widnieje perspektywa mieszczańskiego salonu, w którym króluje Jupiter, przedstawiony tutaj jako biznesmen, utrzymujący całą swoją leniwą i ulegającą seksualnym obsesjom rodzinę. Gromadzi się ona wokół stołu, przy którym najpierw wybuchają gwałtowne awantury, a następnie dochodzi do finałowego pogodzenia. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||