

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościGdzieś w Europie… albo Manru, cygański Zygfryd
Strona 6 z 7
Szczególnie wzruszająco zabrzmiała w jej ujęciu kołysanka z drugiego aktu, a w następnym także dramatyczna scena, bezpośrednio poprzedzająca jej samobójstwo. W pierwszych dwóch aktach tenor Sylwestra Kosteckiego najszlachetniej brzmiał w średnicy, natomiast intonacja wysokich tonów pozostawiała nieco do życzenia.
Okazać się wszakże miało, że artysta, albo oszczędzał głos, by starczył na cały spektakl, a zwłaszcza ostatni akt, najbardziej wobec niego wymagający, bądź w pełni się rozśpiewał dopiero wraz z upływem czasu. I rzeczywiście zaprezentował się w nim z jak najlepszej strony, jak na rasowego wagnerowskiego heldentenor (tenora bohaterskiego) przystało, a zatem jego śpiew odznaczał się pewnością i mocą, pozostając równie dźwięczny i wyrównany także w górze skali. Nawet postaciowo zdawał się przypominać słynnego Aleksandra Bandrowskiego, specjalizującego się w repertuarze wagnerowskim, odtwórcy Manru na drezdeńskiej prapremierze oraz w nowojorskiej Metropolitan Opera. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||