

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościJubileusz Starosądeckich Festiwali Muzyki Dawnej
Strona 5 z 9
Warto zauważyć, że libretto nieznanego autora wykazuje znaczną znajomość realiów, skoro pojawiają się w nim odniesienia do mitów o sarmackim pochodzeniu Polaków. W przeważającej mierze dzieło odznacza się jednak znaczną schematycznością, składając się z naprzemiennych recytatywów i arii, w tym trzech podwójnych, najczęściej typu da capo, i wieńczącego całość chóru. Tytułowa postać pojawia się dopiero w drugiej części. Wykonującemu ją tenorowi Karolowi Kozłowskiemu bliższa wydaje się deklamacyjna natura muzyki romantycznej niż barokowej z jej ornamentyką i retoryką. Do bardziej interesujących ustępów oratorium należą wspomniane podwójne arie, w tym właśnie Kazimierza i Splendoru królewskiego „De sensi all’incato”, utrzymana w technice lustrzanej imitacji dwóch głosów, przy jednoczesnej rozbieżności wymowy śpiewanego przez nich tekstu.
Paradoksalnie to Czystość wysunęła się na pierwszy plan pod względem wokalnej atrakcyjności, być może za sprawą odtwórczyni Aldony Bartnik, wzorowo artykułującej ozdobne melizmaty. Stąd żałować należy, że jej partia ogranicza się do jednego zaledwie recytatywu i arii Franto hai l’arco Arcier alato w pierwszej części. W sumie jednak odczuwało się pewną ociężałość wykonania, w którym zabrakło większej dozy wirtuozerii, a także śmielszych temp. Zwłaszcza w grze orkiestry nie dostawało artykulacyjnej pomysłowości, graniczącej niekiedy z brawurą, do których przyzwyczaiły nas włoskie formacje barokowe z Europą Galante Fabio Biondiego na czele. W ten sposób zainicjowano na festiwalu prezentację muzycznego pocztu polskich świętych. W kolejce czeka zatem Święty Stanisław Franciszka Liszta. Programy dwóch kolejnych koncertów 13 i 14 lipca ułożone zostały na zasadzie komplementarności, a więc wokalnego awersu oraz instrumentalnego rewersu. Wypełniły je utwory siedemnastowiecznych kompozytorów obcych i polskich z kręgu warszawskiego dworu Wazów. Zwornikiem obydwu koncertów była osoba Marcina Mielczewskiego. Pierwszego dnia zespół Weser-Renaissance z Bremy wykonał jego Mszę O gloriosa Domina, co prawda poszatkowaną, albowiem pomiędzy jej kolejne ogniwa wprowadzono kompozycje innych autorów, a nazajutrz jego Canzona V i Aria ujęły w ramy występ Ensemble Hildebrandt 1719 (patronem jest gdański organomistrz Andreas Hildebrandt, twórca instrumentu zachowanego w kościele św. Bartłomieja w Pasłęku). |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||