

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości„Lohengrin” w Opéra national de Paris
Strona 3 z 5
Pojawia się on prawie niezauważalnie w środku grupy brabanckich wielmożów, leżąc na podłodze w pozycji embrionalnej z bosymi stopami, drżąc ze strachu jak zraniony ptak. Zostanie wprawdzie zmuszony przez los do stoczenia pojedynku w celu obrony dobrego imienia Elzy, ale od razu widać, że jest zupełnie pozbawiony heroicznego wymiaru. To do niej, swojej przyszłej żony, kieruje w poetyckim uniesieniu pierwsze słowa, wierząc, że właśnie za jej pośrednictwem odkryje wreszcie sens życia. Ich ręce łączą się na klawiaturze pianina, podczas gdy dwójka dziecięcych sobowtórów zmierza w głąb sceny ku perspektywie od dawna oczekiwanego szczęścia.
Epizod ślubu z drugiego aktu jest jedynym momentem, kiedy szare do tej pory sklepienie nad wypełnioną chórzystami konstrukcją zostaje zalane pogodnie rozjaśnionym błękitem, szybko jednak przechodzącym w brunatnoczerwony i ponury klimat świata Ortrudy, a następnie w grę cieni towarzyszących wątpliwościom i rozpaczy Lohengrina (doskonała reżyseria świateł Olafa Wintera). W ostatnim akcie małżeńska alkowa zostaje zastąpiona wodą i trzcinami, obrazem przywołującym powrót do źródeł natury, która nabiera tutaj wymiaru fantastycznego, stając się stopniowo koszmarną pułapką, kiedy ulegająca niepohamowanemu obłędowi poznania prawdy Elza z niezwyczajną agresją żąda odpowiedzi na zabronione pytanie od skulonego i błagającego o dotrzymanie danego wcześniej słowa Lohengrina. W ten sposób symbolizująca życie, miłość i gry miłosne woda staje się nagle miejscem psychologicznego starcia i utraty pięknego snu, a widoczne w różnych miejscach pióra łabędzie – znakiem bolesnej konfrontacji niewinności i idealizmu bohatera z okrutną rzeczywistością ludzi, którzy najpierw przyjęli go bezwarunkowo jako zbawiciela, a następnie weń zwątpili i odrzucili. W bulwersującym finale siedząca przy wywróconym pianinie i patrząca obłędnym wzrokiem Elza szuka schronienia w świecie imaginacji. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||