

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościFlet jako elf
Strona 3 z 5
Pomysł na tego typu przybliżenie dzieła Mozarta współczesnemu widzowi praktycznie bez jakiejkolwiek cezury wiekowej, zdolny jest przyciągnąć do opery osoby, które z tradycyjnym dziełem tego gatunku nigdy się nie zetknęły. Ba, nie wykazują chęci słuchania muzyki klasycznej, a tutaj żadnej innej nie ma. Podkreślmy więc jeszcze raz – wielki sukces wizerunkowy i marketingowy przedstawienia międzynarodowej grupy twórców, którzy niejako „na plecach Mozarta” dopisali kolejny ważny punkt w swoim dorobku.
Jeśli coś można im zarzucić, to niewysoką jakość plastyczną rysunkowych animacji, co zbliża artystyczną kreację do granic kiczu, i niezbyt wyszukane dowcipy scenicznych sytuacji, tutaj jednak autorzy inscenizacji nie spadli poniżej tego, co zaproponował librecista Mozarta Emanuel Schikaneder.
I tu i tam był to humor nieco jarmarczny, by nie powiedzieć koszarowy, jednak w otoczeniu muzyki klasycznej nabrał przez 200 lat scenicznego bytu wielkiej szlachetności. Tej elegancji i pomnikowej sztywności pozbawili go twórcy przedstawienia, bo wprowadzili na scenę postaci z bestiarium filmowego, choć stylizowanego na czasy Charlie Chaplina. Drugi zarzut, to wyeliminowanie z tej historii instrumentów muzycznych (jako zapewne mniej popularnych przedmiotów) i zastąpienie ich człekokształtnymi duszkami. Czarodziejski flet to skrzydlaty elf przypominający nagą kobietę, zaś dzwonkami są pokraczne ludziki w czerwonych kubraczkach. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||