

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościŁabędzi śpiew Rozdroża
Strona 2 z 3
Teatr Hotel Modern z Rotterdamu pokazał spektakl De grote Oorlog czyli Wielka wojna (1914), będący w istocie animowanym pseudo dokumentalnym, filmem ukazującym genezę tego światowego konfliktu, jego bezduszność, bezsensowność i okrucieństwo. Nowością wykonanego w Warszawie po raz pierwszy spektaklu/filmu była jego realizacja na oczach publiczności. Okopy usypano na długim stole, czołgi to zabawki, żołnierze są typowymi figurkami z plastiku, choć wówczas dzieci bawiły się jeszcze ołowianymi. Drzewa są sadzonkami pietruszki. Przy pomocy małej kamery można w ten sposób zrekonstruować dosyć przekonująco „teatr działań wojennych”, jeśli jeszcze posłużymy się odpowiednio nagranymi, bądź wykonanymi na żywo efektami dźwiękowymi i czytanymi przez lektora listami żołnierzy wysyłanymi do rodziny.
Cały pomysł jest więc dziecinnie prosty, choć przez to przemawiający do wyobraźni o wiele mocniej, niż emisja czystego filmu bez ukazania kuchni czyli warsztatu. Groza i absurd wojny to temat, który powinien być nieustannie przywoływany w kulturze, ale nam karmionym filmami z autentycznych, dziejących się dziś konfliktów zbrojnych, nafaszerowanym też perfekcyjnie wykonanymi dziełami kina fabularnego odwołującego się do wojen historycznych, taki spektakl na żywo może się jednak wydać bajeczką do opowiadania na dobranoc grzecznym dzieciom. Podejście do tego tematu artystów z Holandii jest godne szacunku, ale w sumie może zainteresować dosyć wąską grupę publiczności, czego dowodem był wieczór w Sali Laboratorium CSW. Większe powodzenia miał drugi spektakl holenderski przygotowany przez grupę tańca współczesnego z Groningen o nazwie Club Guy & Roni. Spektaklowi towarzyszył na żywo zespół perkusyjny wspomagany elektroniką Slagwerk den Haag. Spektakl pt. Happiness (Szczęście) zawierał kilka oryginalnych pomysłów. Po pierwsze obok zawodowych doskonale dysponowanych tancerzy w przedstawieniu brała też udział grupa tzw. zwyczajnych ludzi, którzy na scenie poruszali się i także tańczyli jak amatorzy, wykonywali również rozmaite funkcje pomocnicze, np. przenosili różne transparenty z dosyć absurdalnymi hasłami. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||