

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościTaniec jak drzeworyt
Strona 2 z 2
W rezultacie otrzymaliśmy przejmujące studium cierpienia i miłości macierzyńskiej poprzedzone walką człowieka z przeciwnościami i niezrozumieniem. W zakończeniu tej początkowej sceny bohater zostaje jakby wciągnięty przez „czarną dziurę”, aby w nowej roli objawić się, już w pierwszych taktach Stabat Mater (Stała Matka bolejąca) jako Syn. Tę rolę powierzono Tomaszowi Siedleckiemu. Spektakl został wyposażony w liczne symbole w bardzo interesujący sposób inicjowane przez grupy tancerzy naśladujących efekty fali. Dobrze sprawdził się też tutaj jedyny element scenografii – szklany sześcian, z którego Matka (Angelika Gembiak) początkowo obserwuje cały dramat, a który w finale staje się grobem a zarazem Pietą.
Jakkolwiek kantata Szymanowskiego, w odróżnieniu od Harnasi, nie była pierwotnie przeznaczona do tańczenia, jednak potencjał artystycznej wyobraźni już nie po raz pierwszy połączył to arcydzieło z teatrem ruchu. Tym razem choreograf wprowadził na scenę kilkadziesiąt zapalonych zniczy nagrobnych i ich migotliwe światło spotęgowało nastrój transcendencji i skupienia, jakie towarzyszy Zaduszkom. Niepokoić mogło natomiast zbyt natrętne, jak na niemal liturgiczny charakter utworu, bieganie tancerzy po scenie. Miał więc dyptyk baletowy Roberta Bondary momenty słabsze i prawdziwie przejmujące. Z pewnością część sukcesu zawdzięcza dobrze intonującemu i świetnie brzmiącemu chórowi przygotowanemu przez Henryka Wierzchonia. Na uwagę zasługiwali również soliści śpiewacy: Krystyna Nowak, Aleksandra Gudzio i Łukasz Goliński, któremu kompozytor stworzył iście karkołomne zadania każąc przebijać się głosem przez forte orkiestry i chóru – co w przypadku wykonania bydgoskiego śpiewakowi się powiodło. Strona muzyczna spektaklu mogłaby stanowić w zasadzie materiał do całkiem autonomicznego koncertu wokalno-instrumentalnego. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||