

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości„Straszny dwór” po restauracji
Strona 4 z 4
Drugim bohaterem tego przedstawienia okazał się Wojciech Śmiłek w partii Skułuby. Zazwyczaj kojarzy się on prawie wyłącznie z arią „Ten zegar stary gdyby świat”, teraz zaznaczył swoją rolę już w kłótni myśliwych, a także w czwartym akcie, kiedy rozwiązaniu ulegają wszystkie intrygi. O ile bohaterski tenor Tomasza Kuka świetnie się sprawdza w przypadku Moniuszkowskiego Jontka, pierwotnie zresztą napisanego dla barytona, to nie do końca predestynuje go do partii bardziej lirycznego Stefana, w przypadku którego o wiele lepsze wyniki daje frazowanie na sposób belcantowy niż niemiecki.
Obiecująco wypadł występ Szymona Komasy w partii Zbigniewa, scenicznego brata Stefana, lecz momentami ponosił młodego śpiewaka temperament, przekraczający wymogi zachowania w kontuszowej roli. Swego czasu w szopce, przywiezionej przez ukraiński teatr dramatyczny ze Lwowa aktor prezentował swoją postać jako z krwi i kości polskiego szlachcica, którego zdobi… sukmana (sic!). No właśnie, Szymon Komasa momentami zdawał się zapominać, iż nie występuje w sukmanie, lecz w kontuszu!
Dziś już wydawać się może, iż nie ma prawdziwych odtwórców tych ról, co szczególnie dawało się odczuć tego wieczora w odniesieniu do tej najważniejszej w Strasznym dworze, dla której zabrakło odpowiedniego wykonawcy, już nawet nie na miarę Andrzeja Hiolskiego, Mariana Woźniczki czy Władysława Malec-Malczewskiego, a w Krakowie Adama Szybowskiego, lecz i tych występujących w bliższych nam czasach... Lesław Czapliński |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||